Niezłe ziółka (część 14)

chwastnica2b

Chwastnica jednostronna Echinochloa crus-galli to pospolity chwast roślin okopowych.  Gatunek rośliny należy do rodziny wiechlinowatych. W Polsce pospolity, poza terenami górskimi. Trawa jednoroczna, jara, ciepłolubna. Rośnie na  przydrożach, brzegach wód, w ogrodach i na polach uprawnych. Preferuje gleby żyzne, bogate w azot i wapń, wilgotne i  gliniaste. Chwast segetalny. Najczęściej zachwaszcza uprawy okopowe (buraki), kukurydzę i warzywa. Łodyga jest w formie kolankowo podnoszącego się i dołem fiołkowo nabiegłego źdźbła o wysokości od 30 do 100 cm. Liście są szerokie, nieco pofalowane, lancetowate, zielone lub ciemnozielone z rzadkimi włoskami. Blaszki liściowe mają szorstkie brzegi, a pochwy liściowe są nieco spłaszczone i nie mają uszek i języczka. Kwiaty zebrane są w gęstą, wyprostowaną i jednostronną wiechę, która ma szorstkie i owłosione gałązki. Jajowatoeliptyczne, jednokwiatowe i gęsto skupione kłoski są jasnozielone z fioletowym odcieniem. Owoc to jajowaty, żółtobrunatny, oplewiony ziarniak. Korzenie są wiązkowe, bujne i płytkie. Chwastnica jednostronna jest w dużym stopniu samopylna; kwitnie od VII do X.

Cechy charakterystyczne: ma silnie spłaszczoną blaszkę liściową (jak u kukurydzy), w fazie siewek łatwo pomylić ją z palusznikami i włośnicami, później jest znacznie bujniejsza. Inne nazwy: kurze proso lub prosówka.

Zawiera bardzo dużo chlorofilu.

Ma właściwości lecznicze – w medycynie ludowej zalecana jako środek tonizujący przy krwotokach, bólu gardła oraz na rany i wrzody.

Gotowane lub mielone nasiona mogą być używane jak proso (dawniej była nawet zaliczana do rodzaju proso). Dosyć łatwo je zbierać. Można z nich robić płatki, makarony, placki. Te bardzo smaczne nasiona były zbierane przez kilka plemion Indian, np. Yuma gotowali papkę ze zmielonych nasion z rybami.

Jadalne na surowo lub gotowane są też młode pędy, wierzchołki starszych pędów i rdzeń.

cibora jadalna

Cibora jadalna Cyperus esculentus, czufa, migdałek ziemny występuje w południowej Europie i pn. Afryce. Jej bardzo słodkie korzenie o smaku orzechów znajdywane były w egipskich grobach. Uprawiana jest m.in. we Włoszech, Hiszpanii, Turcji i Niemczech. Korzenie dają jadalny olej. Robi się z nich także napoje i desery. Nasiona tego gatunku były używane na Węgrzech jako substytut kawy.

To bylina kłączowa o wysokich liściach, osiągających wysokość około 1 metra. U cibory jadanej powstają dwa typy kłączy: krótkie (znajdują się u bulw, które kiełkują, zakończone są bulwą nasadową) oraz długie (mają liczne żyłki, które wyrastają z bulwy nasadowej i kończą się bulwką, która ma funkcję spichrzową).

cibora orzechy

Cibora jadalna tworzy pod ziemią tak zwane bulwki, które zawierają  wiele cennych substancji, znajduje się w nich około 20% oleju, który ma wartości podobne do oliwy z oliwek. Bulwy należy zbierać w październiku, uprażone i zmielone są podobne do kakao.

Łodyga nadziemna cibory jadalnej jest kwiatonośna. Ta roślina ma jasnozielone oraz błyszczące źdźbła o gładkiej strukturze. Kwiatostan tworzą kłoski, które zebrane są w luźny baldach. Pojedynczy kwiat migdała ziemnego składa się z jednego słupka oraz trzech pręcików. Owocem cibory jadalnej jest orzeszek o trzech wystających krawędziach.

Oprócz tłuszczu w bulwie znajdują się również: skrobia, cukier i białko. Spośród kwasów tłuszczowych, występujących w tej roślinie, możemy wyróżnić: oleinowylinolowypalmitynowystearynowy i mirystynowy.

Cibora jadalna zawiera w swoim składzie również wodę, albuminoidy ( białka, które mają budowę włókienkową i są bardzo odporne na działanie czynników oraz enzymów chemicznych), węglowodany, włókna oraz witaminę E.

Roślina ta wspomaga trawienie oraz leczenie takich dolegliwości jak: wzdęcia, kolki, biegunki. Posiada właściwości przeciwskurczowe  oraz przeciwbólowe.

Migdały ziemne działają przeciwbakteryjnie (dlatego osoby, które spożywają tę roślinę regularnie mają dużo zdrowsze zęby). Cibora jadalna używana jest w leczeniu osłabień, wykorzystuje się ją także jako środek uspokajający i wzmacniający.

Surowe bulwy  przez spożyciem zaleca się  moczyć w wodzie lub mleku, ponieważ są twarde. Mają lekko orzechowy, słodki smak. Z cibory jadalnej produkuje się mleko roślinne.

Bulwy można też przyrządzać tak jak warzywa, czyli gotować, dusić bądź smażyć.

Z migdała ziemnego wytwarzana jest mąka, którą miesza się z mąką pszenną, ponieważ zawiera bardzo dużo tłuszczu i  jest wysokokaloryczna. Można wykorzystać ją do różnego rodzaju wypieków.

Bulwy wykorzystuje się również jako paszę dla bydła.

W Hiszpanii z migdała ziemnego przyrządza się napój „ horchta de chufa”, który spożywany w lecie  chłodzi i orzeźwia.

 Na nadwodnych namuliskach występują w naszym kraju cibora żółta Cyperus flavescens i brunatna Cyperus fuscus. Nic nie wiadomo bliżej o ich zdatności do spożycia. Jadalne są natomiast niektóre gatunki nie występujące w naszym kraju. Indianie pd.-zach. Stanów Zjednoczonych zbierali i jedli nasiona C. erythrorizos, C. odoratus i bulwiaste korzenie C. squarrosus i C. rotundus oraz zdziczałej C.esculentus. (Łukasz Łuczaj)

 perukowiec podolski

Perukowiec podolski, Cotinus coggygria posiada silne i niezwykłe działanie lecznicze. Krzew ten jest w Polsce zwykle hodowany jak krzew ozdobny. Pochodzi z południowych rejonów Europy i południowo-zachodniej Azji. Rozrasta się powoli, dorasta do 5 metrów. Ma okazałe kwiatostany w formie delikatnych wiech. W zależności od odmiany spotyka się perukowce : purpurowe, zielone lub kremowe. Kwitnie od czerwca do końca lipca.

Surowcem leczniczym są liście, gałązki oraz kora. Liście zbiera się w czerwcu i lipcu, gałązki wraz z pączkami i liśćmi można zrywać już od maja do lipca a bezlistne gałązki i korę wiosną i jesienią.

Ziele zbiera się w ciepłe i suche dni. Suszy w temperaturze 20-48 stopni C. w miejscu zacienionym. Po wysuszeniu materiał należy rozdrobnić i przechowywać w szczelnie zamkniętych naczyniach w ciemnym miejscu.

Ta niesamowita roślina zawiera m.in. kwas galusowy, elagenowy, katechinowy; olejek eteryczny w skład którego wchodzi m.in. pinen, kamfen, mircen, terpineol czy limonen; kwercetynę; sulfuretynę; glikozydy fenolowe, fizetynę czy garbniki. Uwaga, niektóre z nich w kontakcie ze skórą mogą ją podrażniać!

Perukowiec podolski działa bakteriobójczo, antywirusowo oraz grzybobójczo, co potwierdzają badania. Wykazano aktywność ekstraktu z perukowca podolskiego na szeroką gamę mikroorganizmów w tym na Staphylococcus aureus , Bacillus subtilis , Klebsiella pneumoniae , Escherichia coli , Micrococcus lysodeikticus.

Ziele wykazuje również działanie antynowotworowe.

Fizetyna, która należy do flawonoli działa przeciwnowotworowo w szczególności na raka prostaty, piersi czy szyjki macicy. Indukuje śmierć programową komórek raka piersi czy hamuje proliferację komórek raka szyjki macicy. Buteina natomiast przeciwdziała tworzeniu się systemu naczyń krwionośnych w nowotworze oraz hamuje przerzuty.

Wskazany również przy włókniakach piersi.

Perukowiec ze względu na swoje przeciwzapalne właściwości polecany jest w chorobach autoimmunologicznych m.in. w  Hashimoto, łuszczycy, cukrzycy, w boreliozie, przy stanach zapalnych skóry, wątroby, jelit, układu żółciowego.

Fizetyna hamuje wydzielanie cytokin prozapalnych poprzez szlak sygnałowy NF-κB, zmieniając równowagę pomiędzy acetylacją histonu a deacetylacją w warunkach cukrzycy. Jest to doskonały, naturalny  środek terapeutyczny w leczeniu przewlekłego zapalenia związanego z cukrzycą i jej powikłaniami.

Ponadto perukowiec wykazuje działanie osłonowe na układ pokarmowy. Przydatny we wszelkich zatruciach pokarmowych. Łagodzi i likwiduje przykre i męczące objawy typu nudności, wymioty i biegunki. Chroni również komórki organizmu przed stresem oksydacyjnym co jest bardzo ważne we wszelkich chorobach nowotworowych i autoimmunologicznych. Wykazuje również działanie przeciwlękowe, antydepresyjne.

Przeciwwskazania do stosowania perukowca podolskiego : białaczka, ciąża oraz okres karmienia, nie stosować u dzieci, przy alergiach.

Przepisy na wykorzystanie perukowca zgodnie z wytycznymi dra Różańskiego:

„Wyciąg na winie (Vinum Cotini): 1 część objętościową rozdrobnionych i zawsze wysuszonych (!) liści lub lepiej całych gałązek z liśćmi zwilżyć spirytusem 90%, odstawić na 5 minut pod przykryciem po czym zalać 5 częściami wina czerwonego wytrawnego, zagotować i odstawić w szczelnym słoju na 1 miesiąc. 50 ml wina z perukowca przyjmować 1 raz dziennie na noc. Nie stosować dłużej niż 3 tygodnie. Kurację powtarzać raz na kwartał. W czasie przerwy stosować inne zioła. W razie nudności lub złego samopoczucia zmniejszyć dawkę do 30 ml.

Odwar z perukowca – Decoctum Cotini: 2 płaskie łyżki rozdrobnionych i zawsze wysuszonych gałązek perukowca zwilżyć spirytusem 90%, przykryć i pozostawić na 5 minut, potem zalać 2 szklankami wody, doprowadzić do wrzenia i zagotowania, trzymać na małym ogniu przez 30 minut, przecedzić. Dla stabilizacji dodać 1 łyżeczkę witaminy C. Można osłodzić miodem (z wyjątkiem leczenia chorób grzybowych!). Podzielić na dwie w ciągu dnia, najlepiej rano i wieczorem. Odwarem przemywać skórę i płukać błony śluzowe zapalnie zmienione. Nadaje się również do okładów. Także wino z perukowca można użyć do obmywania i do okładów schorzałych miejsc (oparzenia, rany, owrzodzenia).”

Źródła:

1.Cotinus coggygria Scop.: An overview of its chemical constituents, pharmacological and toxicological potential

2.Fisetin Inhibits Hyperglycemia-Induced Proinflammatory Cytokine Production by Epigenetic Mechanisms

3.Perukowiec – Cotinus (niem. Perückenstrauch) w praktycznej fitoterapii. Perukowiec w leczeniu nowotworów

pandanus pektories

Pandanus Tectorius, Pandan wonny,  pandanowiec wonny, pochutnik wonny (Pandanus odorifer) to gatunek roślin z rodziny pandanowatych(Pandanaceae) o formie niskiego drzewa. Występuje w Azji południowo-wschodniej, gdzie nazywany jest Ketaka(sanskryt), Kija (bengali), Mudu keyiya (syngaleski) i Mengkuang Laut (malajski). Występuje wzdłuż wybrzeży morskich, dochodząc do plaż.

Niskie drzewo osiągające 6 m wysokości o kandelabrowym pokroju. Z dolnej części pnia wyrastają szczudłowate korzenie powietrzne. Liście utrzymują się cały rok, są długie (ok. 1 m), zielone, szablaste. Kwiaty męskie i żeńskie wyrastają na różnych roślinach (dwupienność) w kolbowatych kwiatostanach. Owocostany ze zrośniętych pestkowców zawierają jadalne nasiona. Są one oleiste i mają orzechowy smak.

Nazwa angielska: PANDANUS, Screwpine. Nazwy lokalne : Hala, Screwpine, Pandanus, Pandanus chamissonis, Pandanus douglasii, Pandanus menziesii, Pandanus odoratissimus. Rodzina: Pandanaceae (Pandanus family)
Drzewa żeńskie wytwarzają duże, podzielone owoce nieco przypominające ananas. Drzewa męskie wytwarzają duże skupiska drobnych, pachnących kwiatów, otoczonych białymi lub kremowymi kratkami. Oprócz tego, że służy jako żywność, jej włókna pomagają oczyszczać zęby, działając jak naturalne nici dentystyczne. Pandanus jest bardzo ważną rośliną leczniczą, z pewnymi odmianami czasami korzystnymi dla konkretnych zabiegów.

Ze względu na silny aromat wszystkich części rośliny, stosowana jest ona do odświeżania powietrza, a owoce także w przetwórstwie perfumeryjnym i spożywczym.

Stosuje się liście, zwłaszcza podstawową białą sekcję młodych liści i korzeni. W Kiribati, liście pandanusa są wykorzystywane w leczeniu zimna / grypy, zapalenia wątroby, duszności, astmy, boils.

PANDANUS

Włókna wąskich, mieczowatych liści wykorzystuje się do wyrobu mat i worków. Oprócz tego, liści pandanu używa się jako przyprawy w kuchni malajskiej, tajlandzkiej i indonezyjskiej. Do potraw można dodawać liście suszone, surowe lub ugotowane w syropie. Można dodawać je do ryżu oraz puddingów. Liście pandanu barwią żywność na zielono. W Indiach do aromatyzowania dań mięsnych oraz pilawu (potrawa z ryżu, baraniny i smażonych ryb) stosuje się esencję otrzymaną z kwiatów pandanu. Nosi ona nazwę esencja kewra. Ma ona delikatny, kwiatowy aromat i smak.

Liście pandanu łagodzą bóle głowy i stawów;  bóle ucha; bóle w klatce piersiowej; obniżają gorączkę; leczą gojenie się trądu, ran, ospę i pomagają w problemach skórnych. Sprawdza się, jako łagodny środek przeczyszczający dla dzieci. Ponadto pandan wzmacnia dziąsła i zmniejsza skurcze żołądka; pomaga w przyspieszeniu w rekonwalescencji kobiet, które właśnie urodziły dziecko i nadal są słabe.

Przepis na herbatkę : http://smaki-indonezji.com/teh-pandan-pandanowa-herbata/

Mizuna-Pictures

Mizuna to japońska zieleninka, lubiana i powszechnie stosowana w Japonii tak jak w Polsce  Rudola, którą smakowo przypomina, choć jest jednak od niej dużo łagodniejsza w smaku. Listki mizuny są cieńsze/delikatniejsze niż rukoli. Nazywana jest japońską musztardą, ponieważ ma delikatny musztardowy smak, ale młode listki mają bardzo subtelny smak porównywalny do listków młodej kalarepki. Dodaję się ją do japońskich pikli.

Jest bogata w: glukozynolany, witaminy wzmacniające odporność, wit. C, żelazo, kwas foliowy.

Glukozynolany występują naturalnie w roślinach, ich bogatym źródłem są rośliny z rodziny Brassicaceae, np. kapusta biała, brukselka, brokuły lub kalafiory. Są stosunkowo trwałe chemicznie, rozkładają się na drodze enzymatycznej pod wpływem mirozynazy po uszkodzeniu komórek, w których się znajdują. Mają działanie chemoprewencyjne i częste spożywanie produktów bogatych w glukozynolaty może zapobiegać rozwojowi raka piersi, prostaty, płuca i żołądka.

mizuna

Mizunę można dodawać do sałatek lub jako garniering. Istnieje też czerwona odmiana mizuny. W Japonii mizuna jest dodawana na samym końcu do gotowych zup, do jednogarnkowych potraw typu Nabemono: na bazie klarownego wywaru/rosołu z bardzo wieloma dodatkami łącznie m.in. z makaronem, mięsem, grzybami i warzywami, jadana w chłodne dni jesiennych i zimowych pór roku. Jest też głównym składnikiem sałatek. Bardzo dobrze sie łączy z japońską rzodkwią. Nadaje się też do potraw z woka, jednak trzeba liczyć się z tym, że pod wpływem temperatury kurczy się (podobnie jak szpinak) i trzeba użyć jej bardzo dużo. Jednak najlepiej jeść mizunę na surowo. Temperatura niszczy w niej zawarte  glukozynolany.

Przechowywać można w plastikowym pojemniku lub plastikowej torbie przez 3-4 dni w lodówce, w części na warzywa.

CZARCIKĘS ŁĄKOWY

Czarcikęs łąkowy (Succisa pratensis)  rośnie na wilgotnych łąkach, torfowiskach i obrzeżach lasów. Występuje na Syberii, Kaukazie, w zachodniej Azji i w Europie. W Polsce średnio pospolity. Należy do roślin zagrożonych wyginięciem.

W dawnej medycynie czarcikęs nosił nazwę „morsus diaboli”, co dosłownie znaczy ‘ukąszenie diabła’. Po angielsku „devil’s-bit“ lub „devil’s-bit scabious“, w jęz. włoskim „morso del diavolo”, hiszpańskim „bocado del diablo”, francuskim „mors du diable” a niemieckim „der Teufelsabbiss”. Nazwa nawiązuje do szczególnego kształtu kłącza rośliny, które na jesień obumiera i wygląda, jakby zostało „obgryzione”, z łacińskiego „succisus” – „na dole obgryzione“.

Z niemieckiej średniowiecznej księgi ziół „Gart der Gesundheit” z 1485 r. : „Diabeł tak bardzo siłował się z rośliną, która była darem Boga dla ludzi do walki z chorobam i zarazami, chcąc ją wyrwać z ziemi i ludziom ukraść, aż Matka Boska nad nią się zlitowała i diabłu siły odebrała. To, iż bez mocy został, tak go rozwścieczyło, że z tej złości korzeń rośliny od dołu obgryzł. I tak rośnie ona odgryziona do dziś.”

Czarcikęs został opisany też przez papieża Jana XXI w średniowiecznym poradniku medycyny naturalnej pt. „Thesaurus pauperum”, jako lek łagodzący ból zębów. Zgnieciony korzeń Succisa pratensis, ze względu na właściwości ściągające i antyseptyczne stosowano przy chorobach skórnych na stłuczenia oraz sączące się wypryski . Znane były też jego właściwości jako zioło czyszczące krew, odrobaczające, usuwające nadmiar wody z organizmu, wzmacniające serce, przeciwbólowe – łagodzące kobiece dolegliwości i leczące oraz oczyszczające górne i dolne drogi oddechowe. Poza tym posiada właściwości moczopędne, wykorzystywany był więc przy schorzeniach nerek. Stosowano ziele i korzeń. Odnotowane są zapiski, w których zalecano zabieranie mikstury z czarcikęsu jadącym do walki z wrogiem lub w długą podróż, jako panaceum przeciw wszystkim chorobom. Taka mikstura mogła przetrwać nawet do roku. Czarcikęs znalazł również zastosowanie w leczeniu wewnętrznych i zewnętrznych schorzeń u koni a jego korzeń w oborze powieszony chronił bydło przed czarcimi mocami i sprawiał, że nie chorowało.

Kłącze czarcikęsu zawiera alkaloidy, saponiny, kwas kawowy i garbniki. Dziś zastosowanie znajduje między innymi w produktach czyszczących krew. W homeopatii używa się go przy leczeniu ran oraz przy chronicznych schorzeniach skóry jak np. owrzodzeniach, wykwitach i wypryskach.
Miodunka-Plamista-570x387

Miodunka , Pulmonaria – od pulmones czyli płuca, niegdyś zwana była płucnikiem lekarskim. Roślina należy do rodziny ogórecznikowatych. Wykorzystywana była do leczenia wszelkich chorób dróg oddechowych.

Miodunka plamista (Pulmonaria officinalis) była nazywana lekarską. Roślina kwitnie wczesną wiosną.

Roślinka zawiera łatwo przyswajalne związki krzemu, antocyjany, śluzy, saponiny, alantoina, sole mineralne,  garbniki, flawonoidy, kwas rozmarynowy, elagowy i chlorogenowy.

Wykorzystuje się ją do leczenia zakażeń dróg oddechowych, ponadto regeneruje błonę śluzową gardła, działa wspomagająco przy astmie, rozedmie płuc, łagodzi kaszel oskrzelowy, działa wykrztuśnie, przeciwkrwotocznie, wzmacniająco, osłaniająco, przeciwwysiękowo. Korzystnie wpływa na gojenie ognisk gruźliczych. Niemal natychmiast łagodzi objawy astmy, zmniejsza kaszel, świetnie również nawilża podrażnione gardło.

Dodatkowo łagodzi dolegliwości żołądkowe , działa osłonowo w przewodzie pokarmowym. Odkaża rany na skórze i błonach śluzowych, posiada działanie ściągające, moczopędne, przeciwkamicze, oczyszczające krew. Łagodzi zmiany trądzikowe, szczególnie pomocna w leczeniu trądziku różowatego.

Surowcem leczniczym  są kwiaty i liście. Liście zbiera się do późnej wiosny. Suszy w miejscu ciemnym, ciepłym i przewiewnym. Po wysuszeniu zioła, przełóż do szczelnie zamykanych pojemników i przechowuj w ciemnym miejscu.

Przepisy dra Różańskiego:

  1. Macerat z miodunki:pół szklanki świeżego rozdrobnionego (zmielonego) ziela zalać 2 szklankami wody przegotowanej; odstawić na 5-6 godzin, przecedzić. Pić 2 razy dziennie po 100 ml. Macerat można przechowywać w lodówce przez 2-3 dni. W kuracjach odtruwających: wypić 200 ml w ciągu dnia małymi porcjami.
    2. Odwar z miodunki: 1-2 łyżki rozdrobnionego ziela zalać 1 szklanką wody; gotować 10 minut; odstawić na 30 minut, przecedzić. Wypić w ciągu dnia 200-400 ml w porcjach 50 ml. Odwarem można przemywać skórę (przeciwzapalne, ściągające, krzemionkowe, odżywcze, przeciwwysiękowe, przeciwrądzikowe). Odwar i macerat może posłużyć do sporządzenia toniku: do 100 ml naparu lub maceratu wlać 100 ml wody przegotowanej z octem 5%, 100 ml alkoholu 40-70% (może być spirytus salicylowy lub mrówczany lub kamforowy), albo 100 ml wina białego wytrawnego, wymieszać.
    W leczeniu trądziku różowatego i wegetatywnego czerwienia twarzy (rumienia) można wykorzystać połączenie 2% roztworu efedryny z maceratem albo odwarem miodunkowym w proporcji 1:1. Źródłem 2% roztworu efedryny mogą być krople do nosa Efrinol (Prolab). Zmiany trądzikowe (rosacea) należy przemywać 2-3 razy dziennie.

Doustnie preparaty z miodunki można wykorzystać w leczeniu nieżytu i zakażeń układu oddechowego. W przypadku leczenia schorzeń układu oddechowego miodunka wykazuje synergizm z podbiałem, poziewnikiem, przytulią, żywokostem, ślazem, prawoślazem, babką płesznik, babką szerokolistną lub wąskolistną, omanem, hyzopem, kopytnikiem, malwą, arcydzięglem, anyżem, tymiankiem, cząbrem, mydlnicą, lebiodką i fiołkiem wonnym lub trójbarwnym.

Napar z miodunki : zalać 1 – 2 łyżeczki świeżego lub suszonego zioła wrzącą wodą i zaparzaj ok. 10-15 minut pod przykryciem. Pij napar z miodunki plamistej dwa/trzy razy dziennie.

galangal

Galangal (Popularne odmiany: Languas galangal, Languas officinarum, Kaempferia galgant.)

Galangal większy pochodzi z Jawy. Jest powszechnie stosowany w Indonezji i Malezji jako przyprawa. Odmiana Lesser galangal pochodzi z Chin, rośnie głównie na południowo-wschodnim wybrzeżu. Jest też uprawiany w Indiach i Azji Południowo-Wschodniej. Rzadko używany jest  w Europie. Obie odmiany tej przyprawy były wcześniej importowane i miały zastosowanie zarówno w kuchni, jak i medycynie.

Galangal był znany wśród starożytnych Indian, na  Zachodzie zaś był popularny od czasów średniowiecza. Jego pobudzające i tonizujące właściwości cenione są przez Arabów. Na Wschodzie galangal stosowany jest w formie sproszkowanej tabaki i jest wykorzystywany w przemyśle perfumeryjnym oraz przy warzeniu piwa.

Odmiana większa: tropikalna roślina zielna z rodziny imbirowatych, osiąga do około 2 m wysokości. Liście są długie i szerokie, mają wymiary 50/9 cm, kwiaty rośliny są czerwone. Owoce to czerwone jagody. Galangal większy używany jest w całej Indonezji, Malezji i w części Indii.

Przyprawa ta ma pomarańczowo – brązową skórę , w środku jest jasno – żółta lub biała. Kłącza są długie, dostępny jest w postaci plastrów o grubości 3 mm, bądź w postaci sproszkowanej. Posiada imbirowy smak, jest ostry, lecz łagodniejszy od galangalu mniejszego.

Odmiana mniejsza Galangalu ma liście długie i smukłe, o połowę mniejsze niż te odmiany większej. Roślina rzadko osiąga więcej niż metr wysokości.  Kwiaty jej są małe, białe z czerwonymi prążkami. Kłącza są czerwono-brązowe, mają średnicę 2 cm.

Galangal mniejszy używany jest w Indochinach i Indonezji, ale nie w kuchni chińskiej. Ma wymiary 8 na 2 cm, jego kłącze ma czerwono-brązowy wnętrze. Tekstura jest włóknista. Dostępny jest w postaci plastrów lub proszku. Smak ma  aromatyczny i ostry, pieprzny i imbirowy.

Kaempferia galangal, inaczej piaskowy imbir: Kłącza są czerwonawe z białym wnętrzem. Z wyglądu roślina ta przypomina galangal mniejszy. Galangal jest uprawiany w Azji Południowo-Wschodniej, w sposób podobny do imbiru.

Odmiana Kaempferia Galangal używana jest w południowo-wschodniej Azji. Często identyfikowany jest jako galangal większy. Czerwona skóra i białe wnętrze są charakterystyczne dla tej odmiany.

Palcowe korzenie (Boesenbergia rotunda) to  najmniej znane kłącze tej rośliny. Ta odmiana jest hodowana tylko w Chinach i podobnie jak piaskowy imbir wykorzystuje się ją do celów leczniczych .

Zastosowanie odmiany większej ogranicza się do lokalnych potraw Indonezji na bazie curry. Chociaż przyprawa ta znana jest w Europie od czasów średniowiecza, obecnie używana jest głównie w kuchniach dalekiego wschodu,  Indonezji, Indochin, Malaya, Singapuru  i Tajlandii.

Podobnie jak imbir często pojawia się w daniach z ryb, skorupiaków  wraz z czosnkiem, imbirem, chilli, cytryną lub tamaryndem. Dodaje się go ponadto do różnorodnych potraw takich jak sosy, zupy, satays i sambals, kurczak, warzywa, mięso i curry.

Sproszkowana przyprawa wzmacnia też smak takich dań jak kurczak delikatnie przyprawiony  koprem, cytryną i delikatnie gotowany w mleku kokosowym. Dania te często występują w towarzystwie warzyw, ryb, ognistego chilli.

Galangal przechowywany jest podobnie jak imbir.  Jeden kawałek odpowiada połowie łyżeczki sproszkowanej przyprawy. Odmiana  Laos używana jest w większych ilościach niż odmiana kencur. Sproszkowany galangal powinien być przechowywany w szczelnych pojemnikach i wykorzystany w krótkim czasie.

Galangal ma właściwości podobne do imbiru, jest to aromatyczny środek pobudzający. Działa wiatropędnie. Jest używany na nudności, wzdęcia, niestrawność, zaparcia,reumatyzm, katar i zapalenie jelit. Posiada także właściwości tonizujące i przeciwbakteryjne i w związku z tym używany jest jako środek pomocniczy w weterynarii oraz jako środek homeopatyczny. W Indiach służy jako dezodorant do ciała i odświeżacz oddechu.

Oba gatunki przyprawy stosowane były od wieków w Europie i Azji jako afrodyzjak.

Przyprawa ma też właściwości  przeciwgrzybiczne. Podobnie jak imbir jest bardzo przydatny w chorobie lokomocyjnej i morskiej.  Stosowany przy zapaleniu i wrzodach żołądka. Czasami używa się go do zbicia zbyt wysokiej gorączki, pozbycia się kataru, a nawet w walce z reumatyzmem i zapaleniem jelit .

Naukowcy odkryli, że ekstrakt flawonoidów z galangalu może mieć ogromne znaczenie w walce z AREC (amoxicillin-resistant Escherichia Coli). Badania z 2012 roku udowodniają, że flawonoidy wyekstrahowane z galangalu w połączeniu z amoksycykliną dają znacznie lepsze rezultaty w walce z opornością Escherichia Coli na amoksycyklinę niż w przypadku zastosowania tych samych substancji osobno.

Inne badania z 2010 roku z wykorzystaniem ekstraktu etanolowego z Kaempferia Galanga wykazały selektywną toksyczność względem komórek rakowych i znacznie mniejszą względem zwykłych komórek. Co ciekawe, ekstrakt okazał się być najbardziej toksyczny dla komórekgruczolakoraka okrężnicy i raka odbytnicy.

Poza tym wspomaga krążenie, jest składnikiem w sprejach do nosa i syropów na kaszel.

Badania wykazały, że jego składnik flavonol galangin spowalnia rozwój komórek raka piersi. Jest często składnikiem leków zielnych i homeopatycznych, a także substancji przeciwdziałających brzydkiemu zapachowi z ust.

W Polsce galangal znalazł również zaskakujące zastosowanie – doprawia się nim naszą wódkę żołądkową, a w Rosji – likier Nastoika. W naszym rejonie szerzej niż w Polsce znany jest na Litwie i w Estonii jako przyprawa ale i jako środek medyczny.

Źródła :
[1] http://www.botanical.com/botanical/mgmh/g/galang01.html

[2] http://www.przyprawowy.pl/galangal.html

[3] http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.1365-2672.2011.05190.x/full

[4] http://slodkokwasny.com/przyprawy/galangal/

[5] http://eprints.manipal.edu/2596/

bodzidzek cuchnący

Bodziszek cuchnący , Geranium robertianum L. to gatunek rośliny z rodziny bodziszkowatych. Występuje w Europie, Azji i  północnej Afryce. Jest pospolity na całym terenie Polski . Łodyga prosto wzniesiona lub pokładająca się, gęsto rozgałęziona, owłosiona i łamliwa. O różowawym odcieniu. To niewielka roślina kwitnąca od maja do października. Osiąga do 40 cm wysokości.  Liście odziomkowe szybko usychają. Łodygowe są długoogonkowe, ułożone naprzeciwlegle. Kształt blaszki liściowej w zarysie trójkątny, pierzastosieczny lub podwójnie pierzastosieczny. Kwiaty osadzone na szypułkach po dwa w kącie liścia wspierającego. Kwiaty o średnicy około 1 cm. Działki kielicha o 3 nerwach są gruczołowato owłosione. Płatki korony karminoworóżowe, odwrotnie jajowate. Owocem jest rozłupka, przeważnie gładka, czasem u podstawy owłosiona.

Bodziszek cuchnący to roślina o nieprzyjemnym zapachu, stąd też pochodzi jej polska nazwa. Inna nazwa potoczna tego gatunku to pychawiec.

Posiada liczne odmiany. Przyjmuje się, że jest ich kilkaset, a niektóre z nich uprawia się dla walorów ozdobnych. Zbiorów zioła dokonujemy latem.

Bodziszek znany był zielarzom już w starożytności. Opisał go grecki lekarz Dioskurides, zalecając na problemy związane z krwią i krążeniem, jako że liście i łodygi tej rośliny stają się na jesień czerwone. Zastosowanie to utrzymało się przez wiele stuleci. W średniowieczu wierzono, że okłady z bodziszka łagodzą podrażnienia skóry, tonizują oczy i likwidują siniaki.

W XX wieku w Portugalii okrzyknięto bodziszek naturalnym remedium na raka i zażywano jego sproszkowane liście wymieszane z surowym żółtkiem.

 Ziele bodziszka zalecane jest do hamowania krwawień, w przypadku krwawień z nosa oraz w obfitych miesiączkach. Stosowane jest również w krwiomoczu. Bodziszek pomaga w niewydolności wątroby, jej stłuszczeniu, stanach zapalnych oraz marskości. Działa przeciwzapalnie oraz antyseptycznie. Zewnętrznie jest stosowany do leczenia stłuczeń oraz wszelkich ran naskórka. Działa pomocniczo również w wielu chorobach skóry. Bodziszek polecany jest przede wszystkim do leczenia bielactwa, lecz kuracja musi być długotrwała, ponadto łojotokowego zapalenia skóry, wyprysków skórnych i trądziku. Pomocniczo stosuje się ziele podczas zapalenia pęcherza moczowego oraz nerek. Ma działanie przeciwbiegunkowe oraz przeciwnowotworowe. Roślina ta polecana jest również w nieżytach górnych dróg oddechowych. Stosuje się ją do leczenia nieżytów żołądka, bolesnych skurczy jelitowych, zapalenia żołądka, zespołu jelita drażliwego, a nawet nowotworów przewodu pokarmowego. Sprawdza się również doskonale w leczeniu schorzeń okulistycznych – wspomaga w leczeniu stanów zapalnych oczu oraz powiek, jak również jest pomocny w nadmiernym łzawieniu. Okłady z bodziszka poleca się nie tylko na oczy, ale również na stawy czy skórę. W przypadku okładów na stawy, mogą one przynieść ulgę w schorzeniach reumatologicznych. Poleca się również stosować podczas stanów zapalnych zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych narządów intymnych. Bodziszek znalazł również zastosowanie w proktologii – uśmierza swędzenie odbytu, wspomaga leczenie hemoroidów.
Napar : 1 łyżkę ziela zalać szklanką wrzącej wody, parzyć 10-15 minut pod przykryciem. Spożywać 3 razy dziennie.

Odwar : 2 łyżki ziela zalać szklanką wrzącej wody i gotować 10-20 minut na małym ogniu. Przecedzić. Spożywać 2 szklanki dziennie w małych porcjach.

Napar i odwar można stosować zewnętrznie w postaci okładów lub do przemywania skóry i błon śluzowych.

Kąpiel : 5 łyżek ziela zalać 1,5l wody i doprowadzić do wrzenia. Gotować na wolnym ogniu przez pół godziny. Zostawić na kolejne pół godziny pod przykryciem i w tym czasie kilkakrotnie przemieszać. Przecedzić napar do wanny z wodą i zażywać ciepłą (ale nie gorącą) kąpiel przez około 20 minut.

Proszek : sproszkowane ziele można zażywać doustnie po 1 łyżeczce 2-3 razy dziennie popijając wodą, najlepiej na pusty żołądek.

BIELACTWO. Kiedy nadnercza produkują za mało hormonów, wtedy pacjenci dostają białe plamy na szyi, często też na ramionach, a w ciężkich przypadkach nawet na całym ciele. Tacy pacjenci są zwykle bardzo smutni i zobojętniali na wszystko.

Żeby nadnercza znowu dobrze funkcjonowały trzeba pić codziennie, po łyku i na zimno-jedną filiżankę herbaty z czerwonego bodziszka cuchnącego. Jedną szczyptę tego ziela zalać filiżanką wrzącej wody i pozostawić pod przykryciem na 10 minut do naciągnięcia, odcedzić. – Te zioła zawierają trochę radu, w jednej filiżance jest go dokładnie tyle, ile potrzebują go nadnercza. Tę herbatę można pić przez cały rok. Do tego należy robić jeszcze gimnastykę oddechową (jak przy nadciśnieniu). Trzeba pamiętać, że tylko czerwony bodziszek pomaga na bielactwo.

Tyle R.Breuss o bielactwie. W maju i lipcu 1991 roku w programie Polskiej Telewizji: pt. „Smak życia”, o leczeniu bielactwa bodziszkiem mówił mgr Józef Żuk z Olsztyna. Następnie „Wiadomości Zielarskie” zamieściły na swoich łamach list p. Żuka, który zawiera odpowiedzi na ponad 4000 listów z prośbą o przysłanie tych ziół. Do tej pory bodziszek nie był skupowany przez jedyne zakłady zielarskie Herbapol, ale obecnie (1992r) istnieje wiele różnych hurtowni które skupują bodziszka cuchnącego i odtąd jest on do nabycia w wielu sklepach zielarskich. Jest to roślina rzadko u nas występująca w stanie dzikim, kiedyś była hodowana w przyklasztornych ogrodach.

Zioło to jest niezbędną herbatą przy leczeniu nowotworów metodą R. Breussa.

 kalamus rotang

Rotang właściwy, kalamus rotangowy, rattan (Calamus rotang), liana z rodziny palm o kolczastych, długich, wiotkich pędach, ulistnionych na całej długości. Kwiaty  wiechowate, wiotkie kwiatostany osłonięte za młodu licznymi i drobnymi pochwami osłaniającymi poszczególne części kwiatostanu. Owoce kuliste, wielkości wiśni jagody osłonięte łuskowatą, twardą okrywą.

Owoce są jadalne, szczyty młodych pędów jadane jako jarzyna, łodygi (tzw. trzcina indyjska lub rattan) używane są do wyrobu mebli, lasek, koszy, plecionek i mat. Występuje dziko w Indiach i na Cejlonie. W podobny sposób wykorzystuje się także kilka innych gatunków z rodzaju Calamus. Roślina rośnie na terenach bagnistych, podmokłych.

Jadalne części kalamusa dostarczają znacznych ilości składników mineralnych, w tym dużo krzemu, działają odżywczo i wzmacniająco, poprawiają apetyt, zmniejszają skłonność do krwotoków, zapobiegają powstawaniu sińców.

Sok z pędów kalamusa stosowany zewnętrznie zapobiega wypadaniu włosów, poprawia stan skóry i paznokci, pomaga zwalczać łupież i grzybice, stany zapalne skóry, odleżyny.

Oglądając pod mikroskopem kość i łodygi palm rotangowych, włoscy naukowcy stwierdzili, że oba materiały mają podobną strukturę. W dodatku wykazują te same pożądane właściwości biomechaniczne: dzięki hierarchicznej organizacji są wytrzymałe, a jednocześnie lekkie.

Przetwarzanie surowego drewna, by usunąć związki nieodpowiednie dla ludzkich implantów [m.in. celulozę i ligninę], jest długie i złożone, ale oczywiste korzyści (pozyskanie materiału tak podobnego do kości oraz swoboda nadawania idealnego kształtu) przeważają. Po obróbce termicznej pozostaje wyłącznie szkielet węglowy, który może podlegać infiltracji wapniem, tlenem i fosforem. Zachodzące reakcje prowadzą do wytworzenia porowatego materiału.

Ludzie na całym świecie padają ofiarą wypadków, chorują na osteoporozę czy nowotwory kości, a że społeczeństwa się starzeją, specjaliści nie ustają w próbach znalezienia biomimetycznych materiałów, które odpowiadałyby kościom pod względem wytrzymałości, giętkości i gęstości. W ten sposób można by zastąpić albo przynajmniej wspomóc implanty ze stopów metali.

Ugo Finardi z ERIS-CNR oraz Simone Sprio z ISTEC-CNR wyjaśniają, że rattan da się wykorzystać jako rusztowanie do odtworzenia zniszczonej lub uszkodzonej kości. Co więcej, po wstępnej obróbce może on z powodzeniem spełniać funkcję elementu nośnego (inne materiały biomimetyczne się do tego nie nadawały).

Wg Włochów, w porównaniu do stopów metali, ceramiki, a nawet kości od dawcy, ich opatentowany materiał ma lepsze właściwości mechaniczne, o niższej cenie i większej biokompatybilności nie wspominając.

Źródło: kopalniawiedzy.pl

 tatarak

TatarakKalamus, Acorus calamus to bylina, dojrzewa w płytkim, wilgotnym środowisku strumieni i błotnistych rowów na północ od równika. Długie, porowate liście w kształcie miecza o słodkim zapachu osiągają nawet 1,2 metra wysokości.

Żółte kwiaty unoszą się na grubych łodygach w kształcie łezki. Chociaż roślina czasami rodzi owoce, rozmnaża się głównie dzięki szybkiemu dojrzewaniu kłącza. Podczas gdy wszystkie części rośliny są słodkie i aromatyczne, wewnętrzna partia łodygi ma smak podobny do pomarańczy.

Inne nazwy: tatarak pospolity, kalmus, łącz, łobzie, lepich, bluszcz, ajer, szuwar, tatarskie ziele, tatarczuch.

Kłącza tataraku zawierają olejek eteryczny, którego głównym składnikiem są związki seskwiterpenowe. Ponadto w tataraku występują związki gorzkie, garbniki, aminy, węglowodany, kwasy organiczne i sole mineralne. Korzeń stosowany był już od czasów biblijnych i był używany przez wiele cywilizacji. W kulturze Orientu i starożytnym Egipcie kłącze uważano za silny afrodyzjak, podczas gdy Turcy używali go do walki z chorobami infekcyjnymi.

W sanskrycie „kalamas”, po łacinie „calamus”, w grece „kalamos” – wszystkie te określenia odnoszą się do trzcinowatych liści kalamusa. W XVII wieku roślina była tak popularna, że groziło jej wymarcie ze względu na ekscesywną skalę hodowli.

Tatarak był powszechnie używany przez producentów perfum i peruk. Holenderskim dzieciom podawano kłącze w formie gumy do żucia albo skrystalizowanych cukierków. Tatarak był istotnym składnikiem likierów kartuzów i benedyktynów oraz wielu innych likierów, piw, toników, ginu aż do lat 60. XX wieku.

Sławne ciemne piwa ze Stockton również zawierają tatarak. Roślina była również dodawana do proszków do czyszczenia zębów. Szampony produkowane w latach 1960’ i 1970’ zawierały korzeń Tataraku. Uważano, że przynosi szczęście, pomaga zgromadzić fortunę i zapewnia przychylność losu. Korzeń powieszony w rogu kuchni miał chronić przed głodem.

Korzeń i kłącze znajdują największe zastosowanie kulinarne i lecznicze. Kłącze ma około 2 centymetry średnicy, po wysuszeniu przybiera blady, szaro-brązowy kolor i jest pokryty nacięciami po usunięciu pozostałości po drobnych korzonkach podczas zbiorów.

W przekroju kłącze jest blade, niemal białe, porowate i wodniste. Korzeń tataraku ma ostry aromat, a smak początkowo słodki, podobny do mieszanki cynamonu z gałką muszkatołową i imbirem, po chwili staje się gorzkawy.

Zastosowanie kłącza sięga czasów antycznych. Mimo tego po popularyzacji rośliny w Europie i rozpowszechnieniu na dużą skalę dzięki szerokiej dystrybucji, którą w szesnastym wieku zapoczątkował wenecki botanik Clausius, to właśnie indyjskiemu kłączu przypisuje się najbardziej intensywny i najprzyjemniejszy smak.

Do Polski tatarak przybył razem z plemionami tatarskimi. Nazwa rośliny wywodzi się z greckiego „calamos”, co oznaczało „trzcina”. Podczas uroczystości religijnych trzcina była rozsypywana na ołtarzu i wieszana w domach wiernych – było to szczególnie popularne w angielskim Norfolk, gdzie istniały idealne warunki do uprawy tataraku. Współcześnie roślina pojawia się na bagnistych terenach Anglii, jest jednak rzadko spotykana w Szkocji.

Nie rośnie również w Hiszpanii, ale obficie rozwija się w innych krajach europejskich, poczynając od zachodu aż po południową Rosję, a także Chiny i Japonię. W północnej części Stanów Zjednoczonych rośnie tak bujnie, że rozważa się uznanie go za  roślinę rodzimą.

Dla ogrodników kalamus okazuje się przydatny jako środek robakobójczy (stosowany w sproszkowanej formie). Jest szczególnie pomocny w walce z wołkami zbożowymi, ponieważ sterylizuje osobniki płci męskiej. Idealnym środowiskiem uprawy są wilgotne i ocienione lesiste obszary, szczególnie w pobliżu strumieni lub stawów.

Zbiory są dosyć kłopotliwym zajęciem. Korzeń, zanurzony 30 centymetrów pod powierzchnią wody, jest odcinany, grabiony i oczyszczany z błota. Liście są odrywane i oddzielane od kłącza, które przez posiekaniem i wysuszeniem musi zostać uważnie oczyszczone poprzez odcięcie mniej aromatycznych, drobnych korzonków. Zbiory wykonuje się późną jesienią lub wiosną i suszy w temperaturze umiarkowanej.

Korzeń nie powinien być obierany ze względu na aromatyczne olejki skupione na samej powierzchni, tuż przy skórce. Ze względów estetycznych w Niemczech używano białego, obranego korzenia, nie był jednak uważany za pełnowartościowy, szczególnie stosowany w medycynie.

Z liści sporządza się napar z mlekiem i sosem waniliowym, puddingiem ryżowym lub innymi deserami. Może być dodawany do potraw obok wanilii i cynamonu. Pączki młodych liści były dosypywane do sałatek, a sproszkowany korzeń jest składnikiem arabskich i indyjskich słodyczy ze względu na delikatny posmak cynamonu, gałki muszkatołowej i imbiru. Tatarak jest podstawą produkcji absyntu i częścią oryginalnej receptury Dr. Pepper. oślina jest też składnikiem mieszanek przyprawowych (np. curry).

Właściwości lecznicze tataraku są znane w Europie już od końca średniowiecza za sprawą otrzymywanego z niego olejku eterycznego, który był antidotum na bezsenność, epilepsję, stany gorączkowe, depresję i nerwicę. Swoją uniwersalność i moc w wysokiej dawce zawdzięcza halucynogennym związkom chemicznym, które wywołują w organizmie człowieka zmiany w postrzeganiu oraz usposobieniu.

Halucynogeny należą do środków o charakterze stricte psychotropowym, które jednak stosunkowo rzadko powodują utratę pamięci i dezorientację w stosunku do czasu, miejsca i osób. Nie wywołują one również stanów majaczenia, czyli delirium. Olejek z tataraku zwyczajnego podany w dużej dawce wywołuje głównie omamy wzrokowe oraz podobne do tych po zażyciu LSD, a konsekwencją częstego stosowania tej substancji może być zwiększone ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych.

Kłącza mogą być żute lub pite w postaci naparu z rozdrobnionych fragmentów. Dawką jest od 2 do 10 cali (od 5 do 25cm). Korzeń z czasem traci swoje właściwości. Zazwyczaj nieaktywny po roku. Przechowywać należy w zamkniętym pojemniku w suchym i ciemnym miejscu.
Aktywne składniki: azaron i beta-azaron.
Efekty: Kawałek korzenia grubości ołówka i długości 2 cali wywołuje uczucie stymulacji i zadowolenia. Kawałek długości 10 cali działa psychedelicznie i halucynogennie.
Przeciwwskazania: FDA (Food and Drug Administration – zajmuje się regulowaniem sprzedaży produktów spożywczych i leków – przyp. DziQa) wyraziła dezaprobatę dla sprzedaży i używania tataraku i wydała prośbę o nie sprzedawanie tataraku przez sklepy zielarskie. Dyrektywa FDA była po prostu „grzecznym słowem” przeciwko zagrożeniu wolnej dystrybucji tataraku, jednak nie zakazem. Obecnie nie ma żadnych przepisów przeciwko tatarakowi. Niektóre badania wykazują, że podawanie oleju tatarakowego szczurom zwiększało u nich ryzyko zachorowania na raka mózgu. Wielu Indian zamieszkujących Północną Albertę żuje tatarak dla higieny jamy ustnej i jako stymulant. Nie wydaje się, aby doznawali jakichkolwiek negatywnych skutków. Co więcej, użytkownicy wydają się być ogólnie bardziej zdrowi niż nie używający tataraku.

Ogólnie roślina wykazuje działanie: żołądkowe , rozkurczowe , wzmacniające , uspokajające.

Kłącza tataraku pobudzają aktywność przewodu pokarmowego, zwiększając wydzielanie soku żołądkowego, przyspieszają trawienie i przyswajanie pokarmów. Powodują zwiększenie produkcji mukopolisacharydów – substancji, z których tworzy się w żołądku warstwa ochronna śluzu, zabezpiecza ona przed samostrawieniem. Olejki eteryczne i substancje gorzkie z kłączy tataraku zwiększają produkcję żółci przez wątrobę, a także zwiększają wytwarzanie moczu przez nerki. W stanach wzmożonego napięcia i skurczu mięśni jelit i dróg żółciowych – powodują rozluźnienie mięśni oraz przywrócenie prawidłowej czynności skurczowej jelit i dróg żółciowych. Znoszą przykre objawy bólów i kolek, jakie towarzyszą takim stanom. Tatarak zawiera substancje bakteriobójcze, co jest korzystne w przypadkach nadmiernej fermentacji w jelitach.

Tatarak występujący w Polsce wykazuje słabe działanie uspokajające, natomiast tatarak rosnący w Indiach i w Kanadzie może być używany jako środek nasenny. Tatarak jest użyteczny w leczeniu stanów zapalnych dziąseł, bólów zębów, w stanach zapalnych jamy ustnej i gardła, w leczeniu choroby wrzodowej. Kłącze tataraku może być używane do żucia przy bólach zębów. Odwary z tataraku należy używać w przypadkach łupieżu do wcierania w skórę głowy. Olejek tatarakowy może być używany do wcierań przeciwbólowych w przypadkach bólów stawów, gośćcu oraz nerwobólach.

Nasze prababcie brzozą i tatarakiem leczyły artretyzm.

Odwar przygotowywały z 1 łyżki liści brzozy i 1/2 łyżki kłączy tataraku na 1 szklankę wody i wypijały go w ciągu dnia.

W lecznictwie ludowym tatarak stosowany był jako lek wzmacniający, uspokajający, krwiotwórczy i moczopędny.

Obecnie w lecznictwie stosowany jest jako jeden z najlepszych leków aromatyczno-gorzkich oraz odkażający w zaburzeniach czynności przewodu pokarmowego.

Zewnętrznie do płukania przy zapaleniach jamy ustnej, gardła i dziąseł oraz do kąpieli uspokajających i łagodzących podrażnienia skóry. Napary z tataraku stosowane są do pielęgnacji włosów. W przemyśle perfumeryjnym jako utrwalacz zapachów.

Proszek z korzenia Calamusa  został omówiony w klasycznym Materia Medica przez Divine Husbandman. Ten chiński tekst został anonimowo napisany za czasów dynastii Han w II lub III wieku pne, z wiedzą przypisywaną legendarnej postaci Shennong, która żyła około 2500 lat wcześniej. Jeśli Shennong rzeczywiście użył korzenia , to robił to setki lat przed swoim pierwszym znanym zastosowaniem leczniczym.

Rdzenni Amerykanie sadzili kalamusa na skraju wiosek, aby mogli pułapkować muskratki, gdy przychodziły wyjadać  korzenie.

brodawnik-jesienny-latem

Brodawnik jesienny – dostępny porą jesienną na terenach dzikich sadów; często mylony z „chwastem”. Niewielka ilość soku z pędów brodawnika wcieranych w skórę powoduje wypadanie sierści, powstawanie plam na skórze, a w skrajnych wypadkach nawet bolesne bąble.  Brodawnik , Leontodon pochodzi z rodziny złożonych- Asteraceae. W naszym kraju występuje kilka gatunków z tego rodzaju. Pospolity jest jedynie występujący wszędzie na trawnikach, łąkach i pastwiskach brodawnik jesienny Leontodon autumnalis oraz rosnący na łąkach i murawach bodawnik zwyczajny Leontodon hispidus. Kwitnie od czerwca do października.

Brodawnik jesienny wytwarza łukowatą, wzniesioną łodygę z licznymi rozgałęzieniami. Nie ma owłosienia, ale w górnej części pokryta jest liśćmi w kształcie łusek. Po rozcięciu z pędu wypływa mleczny sok.  Liście odziomkowe o zmiennym kształcie tworzą przyziemną różyczkę. Najczęściej są pierzastodzielne o lancetowatym zarysie. Z rozgałęzień łodygi wyrastają kwiaty języczkowe, zebrane w duże koszyczki. Listki okrywające koszyczek są szarozielone. Owoce brodawnika jesiennego to niełupki, zaopatrzone w puch kielichowy, pozwalający im unosić się na wietrze.

Brodawnik był stosowany do celów leczniczych i kulinarnych.

Brodawnik jest jakby miniaturką mniszka lekarskiego i może być podobnie do niego używany. Jadalne są młode liście (starsze bardzo gorzkie). Z kwiatów można robić syrop i wino.

 choina kanadyjska

Choina kanadyjskaTsuga canadensis jest w Polsce uprawiana w parkach, szczególnie na zachodzie kraju. To pochodzące ze wschodniej części Ameryki Północnej drzewo o malowniczej, szerokostożkowej i luźnej koronie. Dorasta do 15-20 m. W naturze osiąga nawet 30 m wysokości. Często wytwarza wiele pni. Główne pędy poziome, szeroko rozpostarte. Końce gałęzi bocznych, podobnie jak wierzchołek drzewa, przewisające. Delikatne gałązki choiny pokryte są drobnymi igłami. Igły krótkie, spłaszczone, ciemnozielone. Młode, jasne przyrosty ładnie kontrastują z ciemniejszymi igłami. Szyszki małe, do 2,5 cm średnicy, z nielicznymi łuskami. Choina najlepiej rośnie w środowisku leśnym, o dużej wilgotności powietrza. Może być sadzona zarówno w słońcu jak i w cieniu. Ma duże wymagania glebowe. Wymaga gleb żyznych, lekko kwaśnych, umiarkowanie wilgotnych lub wilgotnych. Nie znosi suszy i upałów. Odporna na niskie temperatury.

Ostatnio popularna w ogródkach przydomowych w karłowatej, gniazdkowatej odmianie ‘Jeddeloh’. Indianie : Czipewejowie i Odżibwejowie robili herbatę z jej liści, Irokezi robili herbatę z jej gałązek i wody klonowej, a Indianie Micmak napój z kory. Indianie robili też na wiosnę ciasteczka z jej miazgi i oleju z łososia. W Nowej Anglii roślina używana była do aromatyzowania domowego piwa.

Rzadziej u nas uprawiana jest Tsuga heterophylla – jej podkorze (miazga) było powszechnie używane przez Indian jako zapasowe pożywienie na zimę. Pieczono je przez noc w dole z ziemią a potem formowano w ciasteczka suszone na zimę (m.in. Indianie Bella Coola i Oweekeno). Czasem ciasteczka te przed wysuszeniem albo dopiero przed użyciem mieszano z tłuszczem i suszonymi owocami. Jedynie Salisz suszyli je całe płatami. W warunkach głodowych w czasie wedrówki Nitinaht jedli igły i gałązki choiny. Cowlitz używali wierzchołków gałązek do przyprawiania mięsa, a Hesquiat żuli jej żywicę.(Źródło:Łukasz Łuczaj)

Wytrzymałość i trwałość kanadyjskiej cykuty rzekomo daje jej pewne właściwości lecznicze homeopatyczne.

Tsuga canadensis obficie rośnie na kontynencie północnoamerykańskim. Mieszkańcy Ameryki zwyczajowo używali elementów tego drzewa do różnych zabiegów . Kora wewnętrzna stosowana była na skórę w leczeniu takich stanów jak egzema i oparzenia. Wiele plemion wierzyło w „magiczne” właściwości lecznicze.

Francuski badacz Jacques Cartier w 1535 jako pierwszy przekonał się o właściwościach tego drzewa . Marynarze z wyprawy zostali zmuszeni jeść żywność , która miała bardzo niską zawartość witaminy C . Powstały u nich szkorbut zmusił Cartiera, by  szukać pomocy u lokalnej społeczności Irokezów. Dali mu wówczas  gałęzie, które zawierają duże ilości witaminy C , i powiedzieli mu, jak z nich korzystać .

Kora i liści tego drzewa zawierają wysoki poziom tanin i flawanoli , które znane z działania przeciwzapalnego i przeciwgrzybiczego. Produkuje się z choiny olejki „bella mirra oil”, które działają antybakteryjnie. Ponad to uważa się, że mają też właściwości lecznicze przy takich schorzeniach jak : hemoroidy , czerwonka , kamienie w pęcherzyku żółciowym i biegunka.

mastik

Mastyks (Mastik),Pistacia lentiscus. Rodzina: Anacardiacae. To śródziemnomorski krzew z gęstymi, powykręcanymi gałęziami osiąga od 1 do 4 metrów wysokości. Liście układają się równolegle po obu stronach gałęzi i dochodzą do dziesięciu płatków w kształcie połyskującej elipsy. W okazałych kiściach dojrzewają czerwone owoce, które następnie przybierają czarny kolor. Z kory wydobywa się żywicę.

 mastyks łzy

Istnieje wiele odmian rosnących na całym obszarze śródziemnomorskim, jednak to właśnie na greckiej wyspie Chios jest skoncentrowana produkcja gumy arabskiej ze względu na doskonałe warunki wzrostu drzew pistacji kleistej (Pistacia lentiscus).

Chios stało się sławne dzięki hodowli swojej „masticha”. Słowo to wywodzi się ze starogreckiego „mastichon”, które stało się podstawą angielskiego „masticate”, co znaczy „żuć”.

Mastyks służył jako pierwsza guma do żucia i odświeżacz oddechu. W stwardniałej formie jego smak jest początkowo gorzkawy, ale po przeżuciu wydziela odświeżający zapach, który utrzymuje się w ustach od 15 do 20 minut. Chios stało się latyńską kolonią w 1172 i na ponad cztery wieki stała się siedzibą Wenecjan i Genueńczyków, którzy jako pierwsi skomercjalizowali mastyks.

W 1566 wyspa znalazła się pod panowaniem Imperium Otomańskiego. Turcy Osmańscy uznawali produkcję mastyksu za tak wielki priorytet, że wioskom, w którym hodowano drzewa wiśni nadawano specjalne przywileje, aby w końcu wydzielić dla nich specjalny region administracyjny łączący się bezpośrednio ze Stambułem za sprawą wybieranych elekcyjnie przedstawicieli.

Mówiono, że kobiety z haremu sułtana używały go jako kosmetyku.

Okres zbiorów przypada na czas między czerwcem a sierpniem. Na każdej gałęzi wykonuje się od 10 do 20 nacięć, z których wycieka żywica w formie „łez”. Nacinanie gałęzi młodszych krzewów może jednak spowodować w przyszłości mniejsze plony. W ciągu miesiąca zebrany syrop zastyga w formie gumy, następnie jest zbierany, przemywany w beczkach i suszony. Drugie czyszczenie odbywa się ręcznie. W ciągu jednego sezonu każdy krzew daje plon w postaci 4,5 kilogramów.

Wyróżnia się dwie klasy mastyksu: najwyższa, pierwsza klasa kryształków jest nazywana „dahtilidopetres” („krzemienie”), druga natomiast, mniej przeźroczysta, naznaczona osadem, nosi nazwę „kantiles” („pęcherzyki”). Mastyks jest również sprzedawany w formie skrzepniętych, połączonych kawałków zwanych „pitta”. Na Bałkanach i na Bliskim Wschodzie przyprawa jest niezwykle rozpowszechniona, w innych miejscach nie cieszy się tak wielką popularnością.

Mastyks nie ma intensywnego bukietu, nieco sosnowy, oczyszcza oddech. Smak: cedrowy.

Przed użyciem mastyks powinien być sproszkowany. Mielenie kryształków przyprawy staje się łatwiejsze po dodaniu soli lub cukru. Przechowywać należy w hermetycznych pojemnikach.

Mastyks – mastik charakteryzuje się bardzo różnorodnym zastosowaniem – od właściwości leczniczych aż do funkcjonalnego użytku, włączając użytkowanie w formie utrwalacza do farb, składnika lakierów (szczególnie tych, którymi pokrywana jest zewnętrzna powierzchnia instrumentów muzycznych).

Służy również w produkcji opon, aromatycznych mydeł, środków owadobójczych oraz izolatorów elektrycznych.

Wytwarzaniu kadzideł służy żywica i guma arabska. Znajduje również zastosowanie w pszczelarstwie, garbarstwie i tkactwie. Jest również używany w dentystyce do produkcji plomb, jest również składnikiem lakieru do metali i farb. W krajach arabskich, słoje z wodą były perfumowane dymem z płonącej żywicy, a w starożytnym Egipcie wykorzystywano go do balsamowania w procesie mumifikacji.

Oprócz zastosowania w produkcji past do zębów, gum do żucia i słodyczy, mastyks służy również jako składnik likierów. Greckie winogrona i mastika(tradycyjny likier wytwarzany na Chios) są nim przyprawiane.  Mastyks stanowi również podstawę rahat locum autentycznego, tureckiego przysmaku opartego na żelatynie, cukrze i skrobi. Przyprawę można odnaleźć w przepisach na chleby, pasztety, lody, słodkie puddingi i ciasta migdałowe. Jest również łączona z olejem, sokiem cytrynowym i przyprawami w tradycyjnych tureckich kebabach sporządzanych na bazie wąskich płatów mięsa serwowanych z chlebem pita.

W Grecji jest używany podczas pieczenia chlebów i pasztetów, a również dodawany do gliko tou koutaliou – słodkich przetworów owocowych.Łyżeczka tego przysmaku połączona z lodami to jeden z najlepszych deserów serwowanych podczas upalnej pogody. Na Cyprze drobne płaty chleba przyprawia się mastyksem i posypuje sezamem. Natomiast mielony z cukrem i zmieszany z wodą różaną lub pomarańczową jest popularny na Bliskim Wschodzie jako przyprawa do deserów, słodkich mięs, lodów, syropów i likierów. Mieszanka ta jest dosyć uniwersalna i sprawdza się w większości przepisów. Powinno się dodawać jedynie niewielkie ilości przyprawy, 2 łyżeczki wystarczą do dania dla czterech osób.

Olejek mastyksowy ma świeży, balsamiczny, drzewny nieco sosnowy zapach. Jeśli chodzi o jego zastosowania terapeutyczne, ma on działanie przeciwbakteryjne, antyseptyczne, ściągające, diuretyczne, przeciwskurczowe i wykrztuśne.

W regionie śródziemnomorskim mastyks był stosowany od pokoleń jako lek na problemy układu pokarmowego. Grecki botanik Discorides żyjący w pierwszym wieku pisał o właściwościach leczniczych mastyksu w swoim klasycznym dziele De Materia Medica.

Regularna konsumpcja mastyksu okazała się być skuteczna w absorbowaniu cholesterolu, tym samym obniżając ciśnienie i zmniejszając ryzyko zawału serca. Ze względu na swoje właściwości antybakteryjne i przeciwgrzybicze, jest on częstym składnikiem maści na rozmaite problemy skórne, a także w produkcji plastrów.

Jakiś czas temu zostały przedstawione naukowe dowody potwierdzające właściwości terapeutyczne mastyksu.  W 1985 roku badania na Uniwersytecie w Tesalonikach wykazały, iż mastyks jest w stanie zredukować kamień nazębny o 41%. Badania na Uniwersytecie Ateńskim z 1998 roku wykazały z kolei, że olejek mastyksowy ma działanie antybakteryjne i przeciwgrzybicze. Inne badanie z tego samego roku wykazało, że mastyks jest w stanie wyleczyć wrzody w układzie pokarmowym, dzięki wyeliminowaniu bakterii Helicobacter pylori, która powoduje powstawanie wrzodów i zapalenie dwunastnicy.

Wiele badań dowodzi, że mastyks posiada potencjalne właściwości antynowotworowe. Badania z 2009 roku wykazały, że może on zwalczać nowotwory płuc, a także powstrzymywać wzrost guzów. Wykazano ponadto, że może mieć zastosowanie w zapobieganiu rakowi prostaty. Jest on także w stanie walczyć z wolnymi rodnikami jako znaczący antyoksydant.

Olejek mastyksowy jest doskonałym remedium na problemy układu oddechowego.  Zwalcza bakterie unoszące się w powietrzu, a także może leczyć bronchit, grypę i przeziębienie.

Mastyks posiada fantastyczne właściwości uśmierzające ból. Wysoka zawartość monoterpenów zapewnia efekt przeciwbólowy i przeciwzapalny.

Jak dowodzą badania, olejek mastyksowy może o połowę zredukować bakterie w jamie ustnej odpowiedzialne za powstawanie kamienia nazębnego, a także zwalczać bakterię Helicobacter pylori, powodującą wrzody i stany zapalne układy pokarmowego. Świeży, drzewny aromat mastyksu wspaniale odświeży oddech, gdy zastosujemy go w płukankach czy płynach do higieny jamy ustnej.

Olejek mastyksowy jest stosowany w leczeniu wrzodów, ran i liszajów oraz w kosmetykach przeznaczonych dla skóry tłustej. Psiada właściwości ściągające.

To również ceniony środek udrażniający drogi oddechowe, jak również poprawiający krążenie. Z powodu swoich właściwości zwężających naczynia krwionośne, mastyks łagodzi objawy pajączków i żylaków.

Mastyks  wykazuje także działanie odstraszające owady będące zagrożeniem dla zbóż, więc z powodów ekonomicznych jest on cennym narzędziem walki z zarazkami i chorobami roślin.

Środki ostrożności: olejek mastyksowy może być lekko dermotoksyczny dla osób o wrażliwej skórze. Kobiety w ciąży przed użyciem olejków eterycznych powinny skonsultować się z lekarzem.

Źródła: http://essentialoilsinformer.com/8-majestic-mastic-essential-oil-uses-benefits-will-shock/

papryka-allepo (1)aleppo

Papryka Aleppo (aleppo pepper, papryka halab) to dorodna papryka o ceglanym kolorze, rosnąca w północno-zachodniej Syrii, na południe od granicy z Turcją. Używana jako przyprawa dodaje potrawom autentycznego śródziemnomorskiego smaku i aromatu. Pomimo wielkiej popularności w Turcji, powszechnie przyjęto syryjską nazwę pochodzącą od Aleppo (po arabsku Halab) – starożytnego miasta leżącego wzdłuż Szlaku Jedwabnego, gdzie przyprawa była pierwotnie hodowana.

Aleppo jest jedną z odmian pieprzowca rocznego (capsicum annuum). Zyskała szczególną popularność w kuchni śródziemnomorskiej i środkowo-wschodniej. Roślina dojrzewa w formie strąków, które osiągają kolor burgundu, po czym ulegają wysuszeniu, tracą nasiona i pękają.

Ze względu na dużą zawartość olejów wysuszona, zgnieciona i pozbawiona nasion ma głęboki, aromatyczny posmak podobny do sproszkowanej papryki Ancho, jednak o bardziej szorstkiej fakturze, bardziej oleisty i nieco słony; sól jest często używana podczas procesu suszenia. Aleppo jest ciekawą odmianą dla zwykłych zgniatanych papryk, z nieco bogatszą paletę doznań – w smaku jest słodka, a jednocześnie przydymiona i niemal cierpka.

Używając Aleppo – po łagodnym początku stopniowo nadchodzi fala gorąca (ostrości).

W Syrii i Turcji Aleppo służy jako przyprawa do wielu potraw, w szczególności zup, sałatek, kebabu i ryb. Dobrze sprawdza się dodawana do grillowanego mięsa: piersi kurczaka, steków i kotletów. Komponuje się również z sosami, wzbogaci smak ziemniaków, sałatki z kurczakiem lub tuńczykiem, a także gotowanych na twardo faszerowanych jajek.

Papryka Aleppo powinna być przechowywana razem z innymi przyprawami w ciemnym, suchym miejscu z dala od wysokich temperatur.

Jak każda z ostrych papryk działa rozgrzewająco i spala tkankę tłuszczową.

Cudowne właściwości ostre papryczki zawdzięczają niezwykłemu składnikowi jakim jest kapsaicyna. Substancja działająca na wiele sposobów, przynosząc nam zdrowie i witalność.

Kapsaicyna radykalnie wpływa na produkcję hormonu tarczycy, który reguluje adrenalinę i dopaminę – hormony regulujące apetyt. Dlatego dodając ostre papryczki do każdego posiłku o połowę zmniejszasz swój apetyt.

Od setek lat ostre papryczki znane są jako naturalne lekarstwo na problemy trawienne oraz inne zaburzenia układu pokarmowego. Poprzez zwiększenie produkcji enzymów trawiennych, kapsaicyna zwiększa również wchłanianie substancji odżywczych z pożywienia.

Ostra papryka jest bogatym źródłem witamin A i C, które pomagają zwalczać choroby oraz wzmacniają system immunologiczny. Jednocześnie witaminy te są silnymi antyoksydantami (przeciwutleniaczami), które walczą również z oznakami starzenia się.

Kudzu_in_South_Carolina

Kudzu , Pueraria lobata, inaczej ołownik łatkowaty, to szybko rosnące pnącze z rodziny bobowatych, które kiedyś wykorzystywano w USA do zapobiegania erozji gleby. Teraz roślina stała się uciążliwym chwastem i porasta niemal 10 mln akrów gruntu w południowo-wschodnich stanach.

Mieszkańcy Japonii i Chin od dawna zdawali sobie sprawę z prozdrowotnych właściwości rośliny, ponieważ w tych rejonach świata jest ona stosowana m.in. w terapii migreny, nadciśnienia tętniczego czy alergii.

Ponadto roślina ta jest uważana za jedno z 50 podstawowych ziół, stosowanych w tradycyjnej chińskiej medycynie. Pueraryny stanowią 80% izoflawonów zawartych w KUDZU. To dzięki nim odczuwana jest ograniczona potrzeba picia alkoholu. Pueraryny wspomagają także odtruwanie organizmu z toksycznych substancji powstałych podczas metabolizmu alkoholu oraz stabilizują życie emocjonalne osoby uzależnionej.

Ekstrakt z korzeni stanowi świetny suplement dla ludzi z zespołem metabolicznym (Journal of Agricultural and Food Chemistry).

Zespół naukowców z Alabamy i Iowa szukał pod przewodnictwem J. Michaela Wyssa naturalnych substancji, które mogą pomóc chorym i zmniejszą ryzyko wystąpienia miażdżycy, cukrzycy typu 2 oraz powikłań sercowo-naczyniowych. Zdecydowali się na ocenę zawierających izoflawony, np. puerarynę, ekstraktów z korzeni kudzu.

Eksperymenty prowadzono na szczurach, które przez 2 miesiące zażywały preparat. Potem porównano stan ich zdrowia z gryzoniami z grupy kontrolnej. Obecne wyniki sugerują, że suplement z korzeni ołownika moduluje poziom glukozy, lipidów i ciśnienie krwi. Ponieważ wydaje się, że nie wywołuje on skutków ubocznych ani nie jest on toksyczny w postaci dietetycznych dawek dla szczurów, warto rozważyć zastosowanie polifenoli kudzu w walce z zaburzeniami metabolicznymi – przekonuje dr Wyss.

Uwzględnione w studium zwierzęta wykazywały skłonność do udarów i miały spontaniczne nadciśnienie. Z tego powodu stały się modelem zespołu metabolicznego. Początkowo wszystkie gryzonie przez 2 miesiące trzymano na pozbawionej polifenoli diecie. Dopiero potem losowo przypisano je grupy z dietą standardową lub wzbogaconą 0,2% ekstraktem kudzu. Po kolejnych dwóch miesiącach okazało się, że te drugie miały ciśnienie tętnicze o 11-15 mmHg niższe od zwierząt niesuplementowanych. Cholesterol całkowity spadł aż o 50%, a stężenie glukozy na czczo było o 20-30% mniejsze niż u szczurów kontrolnych.

Wyss i współpracownicy uważają, że ekstrakt z korzeni ołownika łatkowatego może regulować poziom glukozy w osoczu, oddziałując na ekspresję transporterów glukozy, np. SGLT-1 i GLUT-2, w jelicie. Inna możliwość jest taka, że izoflawony aktywują receptor PPAR-gamma, który odgrywa kluczową rolę w kontroli ekspresji i różnicowaniu genów związanych z tkanką tłuszczową (wpływa np. na różnicowanie się preadipocytów).

Zawarte w Kudzu izoflawony: pueraryna, daidzyna i daidzeina, wpływają na funkcję trawienia i na fizjologię stresu. Wspomagają redukcję napięcia nerwowego i zmęczenia. Łagodzą chęć sięgania po używki, jak alkohol i nikotyna. Korzeń Kudzu ma odczyn zasadowy, wspomaga trawienie, oczyszcza organizm, reguluje apetyt.

Strąki i korzenie kudzu były stosowane w terapii migreny, niewydolności naczyń wieńcowych, nadciśnieniu tętniczym, alergii, biegunkach (regulują procesy trawienia). KUDZU wspomaga również funkcjonowanie układu nerwowego. Uznane zostało za roślinę pomocną w zmniejszaniu nadmiernego apetytu, wspomagającą terapię w okresie menopauzy. Wielokierunkowe działanie prozdrowotne tej rośliny wynika z zawartych w niej izoflawonów, takich jak: daidzyna, daidzeina, diglikozydy, pueraryny. Ze względu na fakt, że zawartość izoflawonów (w tym pueraryn) w roślinie jest bardzo zróżnicowana (od 1,7 do 12% w suchej masie), najkorzystniej jest stosować preparaty odpowiednio standaryzowane, np. wyciągi lub ekstrakty, w których zapewniana jest odpowiednia ich koncentracja. Suchy wyciąg etanolowy korzenia KUDZU podany doustnie szybko się wchłania i gromadzi w osoczu, wątrobie, śledzionie, a głównie w nerkach. Najmniejszą jego koncentrację stwierdzono w centralnym układzie nerwowym. Wydalany jest głównie z moczem oraz z żółcią przez przewód pokarmowy.

KUDZU wykazuje właściwości przeciwnowotworowe i przeciwutleniające.

Budowa izoflawonów wpływa na oddziaływanie tych związków z błonami komórkowymi. Izoflawony mają właściwość podobną do cholesterolu i witaminy E- jako substancje hydrofobowe wiążą się z błoną komórkową, co wzmaga jej stabilność i radykalnie zmniejsza płynność. Obecność tych związków w błonie stanowi przestrzenną przeszkodę dla wnikania wolnych rodników do komórki. Ze strukturą chemiczną izoflawonów zawartych w kudzu są ściśle związane ich własności antyoksydacyjne. Obecność wiązań podwójnych w ich strukturach sprzyja przechwytywaniu reaktywnych form tlenu. Uważa się, że te oddziaływania chemiczne izoflawonów mogą zasadniczo zmieniać aktywność biologiczną komórek, chroniąc ich struktury przed utlenianiem.

Źródło: 1.EurekAlert/NUTRA ingredients-usa.com/kopalniawiedzy.pl

  1. Dr hab. Bożena Waszkiewicz-Robak, prof. SGGW

 Aframomum_angustifolium_fruit

Aframon, Aframomum granum paradisi, Amomum melegueta. Pochodzi z rodziny Zingiberaceae.Inne nazwy : aframon rajski, rajskie ziarno, aframon madagaskarski, aframonek, Melegueta pepper, Alligator Pepper, Ginny Grains, Ginny Papper, Graines, Greater Cardamom, Grenes, Guinea Grains, Guinea Pepper, Guinea Seeds, Maniguetta, Maniguette, Melaguata, Meligetta Pepper, Paradise Grains, Paradise Nuts, Melegueta Pieprz, Aligator Pepper, Ziarna Ginny, Ginny Papper, Wspaniały Kardamon, Grenes, Gwinea, Nasiona Gwinea, Maniguetta, Meligetta Pepper, Rajskie Ziarna, Rajskie Orzechy, Francuski: poivre de Guinée, malaguette. maniquette, Niemiecki: Malagettapfeffer, Paradieskorner, Włoski: Grani de Meleguetta, Grani de paradiso, Hiszpański: malaguet.

Roślina, o kłączu trzcino-podobnym, osiąga długość ok. 1m. Liście są wąskie, przypominają liście bambusowe, kwiaty są pojedyncze, różowe, rosną u podstawy rośliny. Następnie przekształcają się w czerwonawo -brązowe, jajowate kapsułki, zamknięte w liściastych wypustkach. Kwiaty i kłącza mają imbirowy zapach. Rośnie w wilgotnych regionach lasów Afryki Zachodniej i jest uprawiany głownie dla pozyskania pikantnych nasion.

Był używany w średniowiecznej i renesansowej Europie. W dzisiejszej kuchni zachodniej jest mało znany. Dawniej przyprawiano nim stare wino zwane „Hipoccras”- (mix wina cukru i przypraw). Obecnie jest używany do produkcji piwa, wina, napojów spirytusowych oraz do aromatyzowania octu.

Aframon przewożony był karawanami przez Saharę do Europy, gdzie popularność zdobył za czasów królowej Elżbiety I, która upodobała sobie te rajskie ziarna. Z czasem jednak, głównie za sprawą Jerzego III, handel tym ziołem znacząco się zmniejszył, dostęp do niego mieli jedynie Skandynawowie.

rajskie-ziarno

Aframon madagaskarski (Aframon melegueta) był  znany jako „rajskie ziarno”.
Ta roślina z rodziny imbirowatych rośnie w zachodniej Afryce. Pierwsze wzmianki o niej pochodzą z roku 1214, kiedy to opisali je europejscy lekarze. Nazwa Malagueta (oznaczająca pieprz chilli) pojawiła się w roku 1496 dzięki Fernato Gomesowi.

Jako przyprawa służą  małe, czerwono-brązowe, nieregularne nasiona podobne do kardamonu. Nasiona mają około 3 – 4 mm średnicy i znajdują się w brązowej, pomarszczonej kapsule (kształt figi, ok. 30 mm długości). Kapsułki te zawierają wiele kanciastych nasion, umieszczonych w galaretowatym miąższu.

Smak ostry i pikantny, smak silny, podobny do imbiru i kardamonu.
Rajskie ziarna mogą  być zmielone w młynku tak jak ziarna pieprzu, lub mogą być użyte w taki sam sposób jak kardamon –  krótko prażone na patelni lub rozcieranie z innymi przyprawami. Należy je przechowywać w szczelnym pojemniku.

Aframon może być stosowany do przyprawiania potraw oraz jako substytut pieprzu. Wykorzystuje się go głównie w Afryce Zachodniej, może być także użyty w marokańskiej mieszance przypraw ras el hanout. Niektóre europejskie przepisy zawierają aframon, można go zastąpić mieszanką pieprzu i imbiru. Dziś, w Skandynawii, nasiona są używane do aromatyzowania akvavit – wódki kminkowej, produkowanej od XV wieku. Żuty aframon może osłodzić oddech.

Aframon ma właściwości pobudzające, wiatropędne i moczopędne, nasiona wykorzystywane są do produkcji niektórych weterynaryjnych leków. Wzmianki o nim pojawiają się  w starych zapiskach o ziołach i narkotykach. Nasiona i kłącza są wykorzystywane w Afryce Zachodniej w ziołowych lekach.

Roślina w odpowiedniej dawce zmniejsza nadwagę z uwagi na działanie termoregulujące, poprawia trawienie. Ma podobne składniki aktywne do Imbiru. Stosuje się go w chorobach jelit.
Niektóre osoby przypisują mu działanie jako afrodyzjaku i środka wywołującego większe wydzielanie testosteronu, jednak badacze tego nie potwierdzili.
Przypisuje się mu działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne, a także pomocne w problemach jamy ustnej, w astmie i osłabieniu ciała.

przepękla ogórkowata

Przepękla ogórkowata, Momordica charantia L. , balsamka ogórkowata, Bittermelone należy do rodziny dyniowatych – Cucurbitaceae. Pochodzi z części tropikalnej Azji i Afryki. Jest rośliną płożącą, jednoroczną, jednopienną. Kwiaty są lejkowate, żółte. Owocem jest wydłużona jagoda, długości do 20 cm , kolczasta, brodawkowata, pomarańczowa, pękająca (w handlu są zielone lub żółte, zbierane przed dojrzeniem).  Wydziela przyjemny zapach.

Przepękla znana jest pod nazwą karela. Posiada właściwości hipoglikemiczne.

Wyciągi z owoców bogate są w trójterpeny, fitosterole (stigmasterol, taraksasterol, spinasterol, lanosterol), saponiny (diosgenina, goyasaponiny) i alkaloidy. Białka i alkaloidy tej rośliny hamują rozwój nowotworów (chłoniaków). Są inhibitorami cyklazy guanylowej, która sprzyja rozwojowi łuszczycy, leukemii i niektórych nowotworów. Momorcharyny hamują rozwój wirusów HIV, wirusów opryszczki, grypy i Epstein-Barr. Zwiększają odporność na infekcje wirusowe, przyśpieszając i nasilając syntezę interferonu oraz zwiększając liczbę i aktywność limfocytów NK (natural killer cell). Charantyna, alkaloidy i proteiny Momordica regulują poziom cukru w ustroju, zwiększają też tolerancje na hiperglikemię. Przyśpieszają eliminację glukozy do wnętrza komórek, działając podobnie do insuliny. Zwiększają przy tym uwalnianie i aktywność insuliny.

Wyciąg z Momordica charantia wykazuje aktywność przeciwbakteryjną, w stosunku do E. coli, Staphylococcus, Pseudomonas, Salmonella, StreptobacillusStreptococcus i Helicobacter pylori. Hamuje rozwój pierwotniaków, np. pełzaków Entamoeba histolytica.

Ułatwia utlenianie cukrów, ale równocześnie wpływa na nasilająco na odkładanie zapasów glikogenu w wątrobie i mięśniach (—> wzrost masy komórek mięśniowych). Aktywuje różnicowanie komórek mięśniowych i tkanki łącznej. Dzięki temu korzystnie wpływa na organizm ludzi aktywnych ruchowo. Może zwiększać wydolność fizyczną.

Zalecana w leczeniu cukrzycy, osłabienia, atonii jelit, niedostatecznego wydzielania soków trawiennych, nowotworów, przewlekłych chorób skóry (łuszczycy, trądziku). Istnieją gotowe preparaty zawierające suchy ekstrakt z owoców balsamki i herbatki. Możliwe jest również przygotowanie intraktu ze świeżych owoców na alkoholu 20-30% w proporcji 1:5 (zażywać 2 razy dziennie po 5 ml, przynajmniej 3 miesiące), pulpy z owoców zakonserwowanej gliceryną i wódką 30%), pulpy pasteryzowanej oraz przygotowywanie wodnych wyciągów (wywar) ze świeżych owoców.

Owoce balsamki (Karela, Bittermelone, gorzki melon, kuguazi, Bittergurke, Ampalaya) są dostępne na targowiskach w Indiach, ponadto czasem w sklepach spożywczych w Europie (Francja, Szwajcaria, Włochy).

Owoce są zasobne w wapń, żelazo, miedź, fosfor i potas. Charantin (charantyna) i  momordin (momordyna) są glikozydami. Momordicin (momordycyna) jest alkaloidem.

Balsamka ogórkowata posiada wysokie wymagania cieplne, podobnie jak inne warzywa z rodziny Cucurbitaceae. Optymalna temperatura wzrostu mieści się w zakresie 24-28 st. C. Pod uprawę warto wybierać stanowiska słoneczne, zaciszne i osłonięte od wiatru. Warzywo to preferuje gleby żyzne, zasobne w próchnicę i umiarkowanie wilgotne. Regularne nawadnianie jest wskazane w fazie wiązania i rozwoju owoców – brak wody w tym okresie skutkuje słabszym plonowaniem.

W naszych warunkach klimatycznych dobre wyniki w uprawie balsamki uzyskuje się pod osłonami. Nasiona należy wysiewać na przełomie kwietnia i maja, zaś rozsadę w fazie 4-5 liści wysadza się stosując rozstaw 100 x 60-80 cm. Również możliwa jest gruntowa uprawa – wysiew nasion bezpośrednio do gruntu należy przeprowadzić w połowie maja, gdy minie ryzyko wystąpienia przymrozków. W trakcie uprawy rośliny warto podwiązywać i prowadzić w sposób podobny, jak ogórki. Owoce balsamki początkowo są barwy jasnozielonej, a następnie w miarę dojrzewania stają się pomarańczowożółte. Ze względu na gorzki smak, mogą być spożywane po odpowiedniej obróbce. Wartość użytkową posiadają również młode liście i pęd, które w postaci suszonej stanowią dodatek do wielu potraw. Balsamka powszechnie uprawiana jest w krajach afrykańskich i azjatyckich, a także w Ameryce Południowej. Warzywo to jest również uprawiane na południu Europy.

kapary2

Kapary, Capparis spinosa.

Nazwa „kapar” pochodzi od łacińskiego słowa „Capra”, która oznacza „kozę”  gdyż odzwierciedla jego silny zapach. Uważa się, że kapary pochodzą z Bliskiego Wschodu i Azji Środkowej, są też używane w celach leczniczych przez Arabów.

Rosną dziko w rejonie Morza Śródziemnego i są uprawiane w Hiszpanii, Francji, we Włoszech, Grecji, Algierii, na Cyprze oraz w Iranie. Istnieją też dzikie odmiany, popularne głównie w północnych regionach południowej Azji.

Roślina najlepiej czuje się w klimacie ciepłym, jednakże poza tym nie ma zbyt dużych wymagań. Uprawę założyć można zarówno z nasion, jak i z sadzonek. Dobrze rozwija się nawet w uboższych glebach, posiadających niewiele składników odżywczych i sporo soli. Z tego względu uprawa kaparów jest dość łatwa i opłacalna. Na dużą skalę uprawia się je w takich krajach jak Grecja, Włochy, Hiszpania, Portugalia, ale też Maroko, Algieria, Egipt czy USA. Należy zwrócić uwagę na odpowiednie rozmieszczenie poszczególnych roślin, gdyż ich korzenie potrzebują sporo miejsca w glebie zarówno wszerz, jak i w głąb.

Kapar jest zielonym, zamkniętym, ususzonym pąkiem kwiatu. Jest klasyfikowany na podstawie rozmiaru – mniejszy jest lepszej jakości. Zazwyczaj marynuje się je solanką, octem lub olejem.

Kapar ma delikatnie ostry, przefermentowany, cierpko-kwaśny i gorzkawy smak, który uwydatnia się po zamarynowaniu. Ponieważ ciepło łatwo niszczy ich aromat, dodaje się je do chłodniejszych dań lub pod koniec gotowania.

Kapary zawierają głównie wodę (85%), gorzkie glikozydy (takie jak rutyna i glucocapparin), pentozany, kwas rutynowy, pektyny i saponiny. Rutyna widoczna jest w postaci białego osadu, który krystalizuje się w procesie marynowania. Zawiera dużą ilość sodu.

Kapary są marynowane przez południowych Europejczyków od ponad 2000 lat. Obecnie są spożywane w dużych ilościach głównie w regionach śródziemnomorskich: na Sycylii, Apulii (Włochy), Francji, Hiszpanii i Grecji.

Sycylijczycy dodają kapary do sosów pomidorowych i dań na bazie wina z dodatkiem cebuli, czosnku, zielonych oliwek i świeżych przypraw liściastych (takich jak bazylia, oregano i trybula).

Są doskonałym dodatkiem do pizzy, dań z kurczakiem, Caponaty (sałatka, która zawiera bakłażany i pomidory), sosu tatarskiego i ryb. Kapary dodajemy do popularnej sycylijskiej przekąski: Arancini – pulpety z kaparami. Kapary możemy łączyć z fasolką szparagową i innymi gotowanymi warzywami.

Hiszpanie rozcierają kapary i łączą je z migdałami, czosnkiem oraz natką pietruszki i taką pastę podają na smażonej rybie.

W Stanach Zjednoczonych serwowane są głownie jako dekoracja do ryb na zimno, pieczeni i sałatek oraz w postaci pasty dodawane są do zakąsek. Są również używane by nadać cierpkości w daniach północnych Indii.

Kapary stosowano, aby poprawić trawienie. Zapobiegają biegunce i zwiększają apetyt. W Indiach, tradycyjnie były one używane jako lek na szkorbut.

Zawierają witaminy z grupy B, ponad to A , C, D i E. Ich spożywanie dobrze wypływa na trawienie i pobudza apetyt, a także wspomaga pracę wątroby i jelit oraz zapobiega artretyzmowi.

Najważniejszym składnikiem kaparów jest jednak rutyna – organiczny związek chemiczny z grupy flawonoidów, który uszczelnia i wzmacnia naczynia krwionośne. Ponadto, ułatwia przyswajanie cennych substancji i spowalnia utlenianie witaminy C przedłużając tym samym jej oddziaływanie. Przede wszystkim jest silnym antyoksydantem, chroniącym przed szkodliwym działaniem wolnych rodników przyspieszających procesy starzenia organizmu.

Marynowane pąki zawierają też sporo saponin (substancje o właściwościach moczopędnych i wykrztuśnych, wzmagające także wydzielanie śluzu i przyspieszające metabolizm tłuszczów) oraz soli mineralnych.

Kapary od wieków uchodzą za produkt o właściwościach leczniczych. Wspomagają pracę układu pokarmowego i wątroby, mogą ograniczać wzdęcia, a także wykazują właściwości przeciwzapalne. Niegdyś były uznawane za silny afrodyzjak i skuteczny środek dla mężczyzn zmagających się z impotencją.

adzwan

Adżwan, Trachyspermum, ammi syn, carom, ajowan należy do rodziny selerowatych, która obejmuje około 2 700 gatunków roślin, w tym koper i kminek. Powszechnie używa się go w Indiach, gdzie jest również znany jako ziele biskupie albo carom. Adżwan to po angielsku carom seeds, łacińska nazwa to Trachyspermum ammi, a tradycyjnie nazywa się go yawani, etiopejskim kuminem. Można spotkać się też z nazwą ajwain, bishops weed i carom, kminek kopytyjski, omam i omum. Kupisz go w sklepach, które zajmują się sprzedażą produktów z krajów orientalnych.

Szczególnie pasuje do delikatnej kuchni wegetariańskiej charakterystycznej dla stanu Gudżarat. Substytutem adżwanu może być oregano.

Pałąkowate, pasiaste nasiona adżwanu połączone drobną łodygą są używane jako przyprawa, a z wyglądu przypominają kminek. Roślinę zazwyczaj sprzedaje się w całości. Przeżuwanie samych nasion jest zalecane ze względu na właściwości lecznicze – wywołują nieco gorzki posmak, na moment pozostawiając język w lekkim odrętwieniu. Gotowanie łagodzi te wrażenia. Rozgniecione wydzielają woń podobną do tymianku.

Jest rośliną jednoroczną, 30-70 cm wysokości o pierzastych liściach i czerwonych kwiatach. Dojrzałe nasiona są suszone i młócone. Wywodzi się z Indii, ale jest również używany w Iranie, Egipcie, Pakistanie i Afganistanie.
Adżwan jest rozgniatany za pomocą moździerza albo rozcierany w palcach tuż przed przyprawieniem potrawy. Jeśli używamy rośliny w całości, dodając do parathas lub innych chlebów, jest lekko ugniatany, aby uwolnić oleje i wzmocnić smak. Nasiona mogą być przechowywane bezterminowo, jeśli trzyma się je z daleka od światła w hermetycznym pojemniku.

Adżwanem przyprawia się pikantne ciasta, paszteciki i chleby, szczególnie parathas (płaski chlebek indyjski zrobiony z mąki razowej). Przekąski takie jak mieszanka bombajska i zasmażane kulki z puree ziemniaczanego nabierają dzięki niemu wyrazistego smaku. Dobrze komponuje się również z zieloną fasolą i warzywami korzeniowymi. Dodaje się go do potraw z soczewicą, w przyrządzaniu których używa się besanu (mąka z ciecierzycy). Okazjonalnie jest używany jako dodatek do curry.

Nasiona  zawierają oleje w blisko 50% składające się z tymolu, który jest silnym środkiem bakteriobójczym, przeciwkurczowym i grzybobójczym. Tymol jest również używany w produkcji pasty do zębów i perfumerii. W płynnej postaci używa się go jako środka przeciwko biegunce i wzdęciom, bólom brzucha, problemom trawiennym, nudnościom, wymiotom. W Indiach nasiona są używane jako domowe lekarstwo na niestrawność i kolkę, a także przynosi ulgę chorym na astmę i artretyzm. Jest uważany za afrodyzjak, Anangaranga (indyjski podręcznik miłości) zaleca go jako remedium dla mężczyzn przechodzących kryzys wieku średniego.

Poza tym łagodzi  kaszel i dolegliwości typu kapha: przeziębienia i gorączka. W związku z jego właściwościami: gorący, przenikliwy/ penetrujący doskonale rozbudza agni poprawiając tym samym trawienie. Pomaga w odchudzaniu.

Również działa korzystnie dla cukrzyków, astmatyków, alkoholików.

lawenda morska

Morska lawenda (limonium vulgare), nazywana jest też „baranimi uszami”. Nazwa bierze się z pewnością z podobieństwa jadalnych zielonych liści do baranich uszu. Często mylona jest z inną nadmorską kwitnącą rośliną, mianowicie astrem solnym, który posiada podobne liście, w obu przypadkach jadalne. Obie rośliny kwitną na lawendowy kolor na wiosnę.

lawenda baranie uszy

Listki morskiej lawendy same z siebie mają lekko słonawy smak. Wykorzystane w sałatce, nie trzeba jej już solić. Idealnie łączy się smakowo z potrawami z rybą i owocami morza. Listki są mięsiste i odporne na więdniecie. Przy płukaniu ograniczyć kontakt ze słodką wodą z kranu. W takiej wodzie listki nie zachowają długo świeżości, to naturalnie słona woda nadaje im jędrność i trzyma przy życiu. Po wypłukaniu należy je szybko osączyć i osuszyć.

Wartości odżywcze w 100 g : kCal- 21, wapń- 40 mg, żelazo- 3,3 mg, sód- 1000 mg.

Listki można smażyć na maśle, blanszować w wodzie, podawać z łososiem grillowanym, z cukinią lub kabaczkiem, jako dodatek do skorupiaków, z pieczonym mięsem.

Przechowywać- 3-4 dni w lodówce (miejsce na warzywa) w plastykowym pojemniku.

Assafetida_immature_350asafoetida-seeds-250x250

Asafetida (Asafetyda) to żółta, wysuszona żywica z korzeni  i kłączy Zapaliczki cuchnącej, drzewa występującego w Indiach i na Bliskim-Wschodzie i tam powszechnie stosowana w kuchni. Najczęściej w postaci pudru z niewielkim dodatkiem mąki ryżowej i zbożowej dla zachowania sypkiej konsystencji. Można ją dostać też w postaci twardego bloku i w granulkach.

Asafetyda jest nazywana śmierdzącą przyprawą, gdyż jej świeży sok/żywica  ma  aromat zbliżony do zepsutej cebuli. W formie sproszkowanej jest nieco łagodniejszy i dość specyficzny przypominający mieszankę starej cebuli, pora i czosnku. Dodana do potrawy traci swój przykry zapach i nadaje jej wyjątkowy wschodni smak i aromat. Jest dlatego główną przyprawą potraw wegetariańskich w tych regionach Indii w który ze względów religijnych zabronione jest spożywanie czosnku i cebuli.

Wystarczy dodać dosłownie szczyptę do potrawy, tak na czubeczk noża. Asafetida jest stosowana jako ulepszacz i wzmacniacz smaku, głównie w potrawach typu curry i innych potrawach wymagających duszenia głównie ze strączkowymi produktami jak na przykład soczewica. To gównie dla jej właściwości zapobiegającym wzdęciom. Poprawia trawienie i jest łagodna dla jelit.

Dodawana jest też do zup, marynowanych warzyw typu pickle i do chutney.

Nadaje potrawie smak cebulowo-czosnkowy.

Hermetycznie zamknięte opakowanie (z ograniczeniem dostępu tlenu i światła) może przetrwać długie miesiąca a nawet lata. W kuchennej szafce pojemnik z asafetydą zamykać szczelnie by inne produktu nie absorbowały jej dominującego zapachu.

Zaletą asafetydy jest jej znikoma agresywność w stosunku do bakterii jelitowych i wątroby. Jest skutecznym środkiem na wzdęcia i stąd polecana jest jako dodatek do roślin strączkowych. Nie jest polecana kobietom karmiącym, kobietom w ciąży oraz małym dzieciom. Dawniej używana jako środek uspokajający.

pomarancza gorzka

Pomarańcza gorzka (pomarańcza kwaśna) Citrus aurantium L. – gatunek rośliny wieloletniej należący do rodziny rutowatych. Pochodzi z południowo-wschodniej Azji. Jest to krzew lub małe drzewo wysokości do 10 m. Młode pędy cierniste. Liście podługowatojajowate, pachnące, ogonki oskrzydlone.

Pąki kwiatowe są białe lub żółtawobiałe i mogą osiągać długość do 25 mm. Wolnopłatkowa korona składa się z 5 grubych podłużnych, wklęsłych płatków z gruczołami olejkowymi widocznymi pod lupą w postaci kropek. Krótki, żółtawozielony, trwały, zrosłodziałkowy kielich ma 5 rozpostartych działek, zrośniętych u podstawy i tworzących gwiazdowatą strukturę przyrośniętą do żółtawozielonej szypułki długości około 5–10 mm. Pąki kwiatowe zawierają co najmniej 20 pręcików o żółtych pylnikach zrośniętych w nasadzie nićmi pręcikowymi w wiązki złożone z 4 lub 5. Zalążnia górna brunatnawoczarna, kulista, zbudowana z 8–10 wielozalążkowych komór i otoczona w nasadzie pierścieniowatym, ziarnistym, położonym poniżej zalążni krążkiem. Gruba, walcowata szyjka słupka zakończona jest główkowatym znamieniem.

Owocem jest mięsista jagoda, średniej wielkości, spłaszczona, o grubej, ciemnopomarańczowej skórce. W smaku owoc jest kwaśny, gorzki i orzeźwiający

Surowiec lekarski :  to owocnia i kwat.

Owocnia pomarańczy gorzkiej (Aurantii amari epicarpium et mesocarpium) – wysuszona owocnia zewnętrzna i śródowocnia dojrzałego owocu pozbawiona częściowo białej, gąbczastej tkanki śródowocni i owocno wewnętrznej, zawierająca nie mniej niż 20 ml/kg olejku eterycznego, oraz kwiat pomarańczy gorzkiej (Aurantii amari flos) – wysuszone, całe nierozwinięte kwiaty zawierające minimum 8,0% sumy flawonoidów w przeliczeniu na narynginę.

 Okłady z oleju prawdopodobnie łagodzą objawy niektórych rodzajów grzybicy; brak dowodów na skuteczność preparatów w jakiejkolwiek innej przypadłości. Zawiera witaminę P, przez co uszczelnia ścianki naczyń włosowatych.

Owoce rzadko spożywano na świeżo, raczej w postaci marmolady lub konfitury. Służy również do wyrobu likieru Curaçao. Obsmażone w cukrze okrywy owoców używane są do ozdabiania ciast. Otrzymywany z okrywy olejek pomarańczowy używany jest jako esencja do ciast i słodkich potraw.

Olejek otrzymywany z pomarańczy gorzkiej znajduje zastosowanie także w perfumerii (m. innymi Eau de Cologne) i aromaterapii (słynie ze swych właściwości antydepresyjnych).

Siewki pomarańczy gorzkiej są używane jako podkładki pod pomarańczę słodką.

Kwiat pomarańczy świeży zawiera do 1,5% olejku. Olejek kwiatu gorzkiej pomarańczy – Bitter Orange Flower Oil (Oil of Neroli,  Oleum Naphae, Oleum Neroli) zawiera antranilan metylu (methyl anthranilate), który w roztworach spirytusowych olejku nadaje fioletowo-błękitną fluorescencję.

Olejek kwiatu pomarańczy zawiera trans-nerolidol (1-9%), octan geranylu (geranyl acetate) 1,5-4%, alfa-terpineol (2-7%), octan linalylu (linalyl acetate) 3-16%, linalol 18-42%, limonen 9-18%, beta-pinen 7-17%, antranilan metylu (0,9 1,1%).

Olejek kwiatu pomarańczy służy do poprawiania smaku i zapachu leków, do produkcji perfum i wód kolońskich, ponadto jako składnik wódek i likierów, wreszcie w przemyśle spożywczym jako aromat i dodatek smakowy.

Przepisy dra Różańskiego:

Napar z kwiatu (1 łyżka na szklankę wrzątku) Infusum Aurantii pić po 1/2 szklanki 4 razy dziennie jako środek uspokajający, pobudzający przemianę materii i regulujący zaburzone procesy trawienne. Sprawdza się przy bólach brzucha i wzdęciach. Podobnie działa nalewka – Tinctura Aurantii 1:5 na alkoholu 40-70%, w dawce 5 ml 3 razy dziennie. Nalewka i napar z kwiatów pomarańczy mają właściwości rozkurczowe. Zastosowane na skórę w formie okładów lub do przemywania działają przeciwzapalnie, antyseptycznie i wybielająco. Nadają się do pielęgnacji cery bladej, tłustej i z wypryskami oraz trądzikiem.

Olejek z kwiatów pomarańczy można zażywać doustnie, na soku, miodzie lub cukrze po 5 kropli 3-4 razy dziennie, dla pobudzenia trawienia, jako środek wiatropędny i uspokajający. Do wcierania do poprawienia krążenia w kończynach, poprawy ukrwienia skóry. Olejek z kwiatów pomarańczy dodany do gorącego mleka z miodem lub sokiem malinowym poprawia samopoczucie w przeziębieniu i grypie, ułatwia oddychanie,  pobudza krążenie.

Olejek Neroli można kupić w Polsce i za granicą. Często jest fałszowany innymi olejkami cytrusowo-kwiatowymi.

Dawki jednorazowe wynoszą 2 g, np. 2 g kwiatów zaparzyć w filiżance wrzątku. Pić 3 razy dziennie po filiżance naparu.

Kwiat pomarańczy nadaje się doskonale do dodawania smaku i zapachu mieszankom herbat, np. dobrze komponuje się z Yerba Mate, z herbatą miętową, melisową, bergamotową, malinową, poziomkową, czy czarną.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s